Szczęść Boże! wszystkim odwiedzającym naszą stronę parafialną (aktualizacja 06.06.2020 r. - dodane na dole strony)
 
Moi Drodzy - cieszę się, że korzystacie z transmisji modlitwy z naszej kaplicy. To wyraz Waszej wiary a zarazem wspólnoty, którą razem tworzymy! Bardzo gorąco zapraszam. Zakładka "Transmisja" i tam są podane godziny na poszczególne dni tygodnia.
Zapraszam do wspólnej modlitwy.
 
Drodzy Parafianie, Szanowni Państwo!
 
wszyscy w tych dniach przeżywamy trudny czas, czas Wielkiego Postu 2020 roku, czas przemiany naszych serc i nawrócenia, ale też czas zmagania się z nieznanym nam dotychczas stanem epidemii (zagrożenia), czas wielu ograniczeń czy też spędzania ze sobą (w naszych Rodzinach, domach) - znacznie więcej czasu aniżeli w dotychczasowym życiu. Jest to jednak zawsze - czas dany od Boga. Nie w znaczeniu, że to Pan Bóg doświadcza nas niebezpieczną chorobą czy wręcz zagrożeniem życia ale daje nam Pan Bóg okazję jeszcze większego zawierzenia Jego Opatrzności, pogłębienia swojej wiary, czy pokornego szukania odpowiedzi na tak wiele ważnych pytań: po co żyję? dokąd zmierzam? jak żyję? co i Kto jest dla mnie ważny? jakie miejsce zajmuje w moim życiu Rodzina? kim jestem ja w tej Rodzinie? czy mamy dla siebie czas? jakie łączą nas ze sobą relacje? Możnaby takich pytań postawić jeszcze wiele... A może to okazja, by bardziej zatroszczyć się o swoich bliskich..., drugiego człowieka...
Dzisiaj Pan Jezus chce, byśmy - jako ludzie wierzący - ponownie stali się żywym Kościołem w naszych Rodzinach, w naszych domach, świadomie potwierdzając naszą ufność wobec Niego i oddając w Jego ręce swoje życie.
Zapewniam Was o swojej łączności z Wami. I chociaż dzisiaj się nie spotykamy, nie widzimy, to jednak łączę się z Wami w codziennej modlitwie, każdego dnia podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu polecając Was Bożej opiece, czy jak ufam - modląc się razem z Wami o zachowanie świata od skutków epidemii w godzinie Jasnogórskiego Apelu. 
Życzę Wszystkim pogody ducha, optymizmu i wielkiej nadziei, a najwięcej - ufności w Bożą Opatrzność! Gdyby Ktoś chciał skorzystać z rozmowy, z sakramentalnej posługi, gdyby Ktoś wiedział, że taka pomoc jest potrzebna Komuś innemu, że potrzebna jest pomoc związana z codziennym życiem  - staram się być dostępny na plebanii albo proszę o kontakt telefoniczny (nr podany jest w zakładce Kontakt).
 
Wasz Proboszcz - ks. Jarosław Bilicki TChr
 
- zachęcam do zaglądania na stronę internetową Parafii w Aktualności :-) - będę starał się ją w miarę możliwości uzupełniać i odświeżać
- poniżej jest już kilka bieżących ważnych informacji
 
 
Modlitwa w czasie epidemii:
 
„Boże Ojcze, Stwórco świata, wszechmogący i miłosierny, który z
miłości do nas posłałeś na świat swojego Syna jako lekarza dusz i
ciał, spójrz na swoje dzieci, które w tym trudnym momencie niepewności
i lęku w wielu regionach Europy i świata, zwracają się do Ciebie
szukając siły, zbawienia i pocieszenia. Uwolnij nas od chorób i
strachu, ulecz naszych chorych, pociesz ich rodziny, daj mądrość
rządzącym, energię i siłę lekarzom, pielęgniarkom i wolontariuszom,
życie wieczne zmarłym. Nie opuszczaj nas w chwili próby, ale uwolnij
nas od wszelkiego zła. O to Cię prosimy, który z Synem i Duchem
Świętym żyjesz i królujesz na wieki. Amen.
Maryjo, Uzdrowicielko chorych i Matko nadziei, módl się za nami!”
 

                    W związku z zaistniałą sytuacją epidemii pragnę poinformować:

- wszystkie Msze św. i Nabożeństwa w naszej kaplicy pozostają bez zmian (niedziela i dzień powszedni), równocześnie - tak jak cały Kościół w Polsce - dostosowujemy się do obecnie obowiązujących przepisów związanych z wprowadzeniem stanu epidemii oraz obowiązujących przepisów dot. przemieszczania się oraz wspólnego przebywania, aktualnie podczas sprawowania kultu religijnego nie obowiązują już limity osób;

- proszę by zajmować miejsca, zgodnie z obowiązującymi aktualnie zasadami, tj. co najmniej w odległości ok. 1,5 m pomiędzy osobami;

- odwołane są wszystkie katechezy (przygotowanie do I Spowiedzi i Komunii św. oraz do Sakramentu Bierzmowania) i spotkania (np. zbiórki dla ministrantów, Rada Duszpasterska); patrz też niżej;

- Biuro Parafialne czynne wg normalnego porządku;

- od poniedziałku 16.03. - każdego dnia (dni powszednie) - zapraszam na osobistą Adorację Najświętszego Sakramentu - zawsze 1 godz. przed Mszą św., w tym czasie będzie również okazja do skorzystania z Sakramentu Pojednania i Pokuty;

- gorąco proszę Wszystkich czytających te słowa o włączenie się do modlitwy całego Kościoła w Polsce - każdego dnia o g. 20.30 (w swoich domach) - Modlitwa Różańcowa (jedna część z danego dnia) zakończona Apelem Jasnogórskim (w łączności z Jasną Górą), można dodać Suplikacje (Święty Boże...);

Suplikacje “Święty Boże, Święty Mocny…”

Święty Boże, Święty mocny, Święty a Nieśmiertelny. Zmiłuj się nad nami… (3x)
Od powietrza, głodu, ognia i wojny. Wybaw nas Panie! (3x)
Od nagłej i niespodzianej śmierci. Zachowaj nas Panie! (3x)
My grzeszni Ciebie Boga prosimy. Wysłuchaj nas Panie! (3x)
 

Spośród różnych modlitw można także modlić się Koronką do Bożego Miłosierdzia, Litanią Loretańską do NMP, Litanią do Wszystkich Świętych, modlitwą Anioł Pański czy też Salve Regina (Witaj Królowo) - zwracając się do Maryi, którą Chrystus ukrzyżowany dał nam za Matkę, prosząc też o wstawiennictwo świętych. Zachęcam też do podjęcia modlitwy - Nowenny do św. Andrzeja Boboli, którą można rozpocząć w dowolnym dniu i o dowolnej porze (tekst zostanie zamieszczony poniżej). W czasie każdej modlitwy można zapalić świecę gromniczną - której zapalone światło oznacza nasze ufne zwrócenie się do Boga i Maryi. Warto obok intencji, by Pan Bóg zachował nas (wszystkich ludzi) od skutków epidemii, od choroby, dodać intencję za dotkniętych chorobą - wypraszając im zdrowie, za zmarłych - o wieczne zbawienie, a także za lekarzy, pielęgniarki, całą służbę zdrowia, służby sanitarne, służby mundurowe, sprawujących władzę - o zdrowie, siły i światło Ducha Świętego - oni dziś bardzo potrzebują naszej modlitwy i zasługują na nią;

- zgodnie ze wskazaniami Episkopatu Polski oraz kolejnymi dekretami Ks. Arcybiskupa Metropolity wszyscy mają prawo skorzystać z dyspensy od udziału we Mszy św. w niedziele i święta obowiązkowe (nie popełniając w ten sposób grzechu ciężkiego), równocześnie włączając się do udziału w modlitwie za pośrednictwem mediów (telewizja, radio) - mamy tu dużo możliwości, warto wtedy włączyć się w tę modlitwę w taki sam sposób jak w kościele (nie tylko jako widz czy słuchacz). Można wtedy przyjąć Komunię św. duchową (spełniając takie same warunki jak przystępując do Komunii św. w kościele - bycie w stanie łaski uświęcającej lub szczery żal za grzechy, połączony z postanowieniem naprawy życia wg zasad wiary świętej);

- transmisje Mszy św: TVP INFO i TVP1 - g. 7.00, TV TRWAM - g. 9.30, TVP1 - g. 11.00, TVP1 - g. 12.00 Anioł Pański, TVP Polonia - g. 13.00, Polskie Radio 1 - g. 9.00 i 19.00, ponadto w internecie z Bazyliki Katedralnej w Szczecinie, z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie na os. Słonecznym i z Jasnej Góry. Transmisja Mszy św. i Nabożeństw z naszej Kaplicy w zakładce "Transmisja" (już dostępna).

 

Dzieci i Rodzice przed I Komunią świętą oraz kandydaci do Sakramentu Bierzmowania i Rodzice
 
- bardzo proszę zarówno dzieci przed I Spowiedzią i Komunią św. wraz z Rodzicami oraz kandydatów do Bierzmowania o indywidualne przygotowywanie się do jeszcze większej jedności z naszym Panem Jezusem Chrystusem (mamy dostępne Katechizmy, (pomocą może być także internet), w tym tzw. mały Katechizm ku jeszcze lepszej znajomości a zwłaszcza lepszemu rozumieniu poszczególnych przykazań czy artykułów wiary. Rodziców bardzo proszę o pomoc (zwłaszcza najmłodszym) - to piękna okazja do Waszego świadectwa wiary, rodzinnej katechezy i co najważniejsze budowania Kościoła w Waszych Rodzinach (to Rodzina jest pierwszym Kościołem, a dom pierwszą świątynią) - tzn. chodzi o udział w niedzielnej i świątecznej Mszy św. całej rodziny za pośrednictwem mediów (bardzo duży wybór, transmisja internetowa Mszy św. z naszej kaplicy - już dostępna - zapraszam) - z zachowaniem i postawą taką jak w kościele, zaangażowaniem w modlitwę (nie należy w tym czasie wykonywać innych czynności), w miarę możliwości także z przyjęciem duchowej Komunii św. (do tego jeszcze w przyszłości nawiążę), proszę też o każdą inną formę modlitwy, czy to rodzinnej czy też włączania się w ogólnopolską codzienną modlitwę o g. 20.30 (patrz wyżej);
 

Wszystkich polecam Bożej Opatrzności                                                                                                                                                                                                                            ks. Jarosław Bilicki TChr - proboszcz

 

AKT ZAWIERZENIA POLSKI I SIEBIE
NIEPOKALANEMU SERCU NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
(podjęty) W UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO 25 MARCA 2020 R.
(można wielokrotnie do niego powracać)
 
 
Niepokalana Dziewico Maryjo, przeczysta Matko Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, wejrzyj okiem miłosierdzia swego na naród Twój polski, który zwraca się dziś do Ciebie ze wszystkich stron swej Ojczyzny i świata.
Wspomnij, Hetmanko nasza, że Ciebie onegdaj król nasz, Jan Kazimierz, po szwedzkim najeździe, na Patronkę i Królową Państwa obrał i Rzeczpospolitą Twojej szczególnej opiece i obronie powierzył (kard. August Hlond). W dobie potężnych zagrożeń i niebezpieczeństw, duchowych i doczesnych, do Twego Niepokalanego Serca uciekamy się i Jemu się zawierzamy, Pani i Królowo nasza, ożywieni wiarą i ufnością, albowiem nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek, kto się pod Twoją obronę ucieka, o Twoje wstawiennictwo błaga i żebrze wspomożenia Twojego, miał być przez Ciebie opuszczony (św. Bernard z Clairvaux).
Aby nasze zawierzenie było Tobie i Panu Bogu miłe, obdarz nas, Matko łaski Bożej, sercem czystym i szczerze skruszonym za grzechy nasze i narodu naszego. Wspomożenie wiernych, udziel nam rady i siły, abyśmy wyprostowali ścieżki życia naszego, naszych rodzin i całego państwa, w wierności prawu Bożemu, zawartemu w Dekalogu, w posłuszeństwie nauce Ewangelii oraz prawom Kościoła ustanowionego przez Twego Syna.
Panno można, obdarz nas duchem pokory, ofiarności i przezwyciężania siebie, potrzebnym do praktykowania pokuty, do której wezwał nas uroczyście Odkupiciel, a bez której zginiemy (Łk 13,5). 
Zwierciadło sprawiedliwości, nie pozwól abyśmy zobojętnieli wobec grzechów wołających o pomstę do Nieba, popełnianych zwłaszcza wobec najbardziej bezbronnych – zabijanych nienarodzonych i krzywdzonych dzieci.
Panno nieskalana, uproś całemu naszemu narodowi i wszystkim mieszkańcom polskiego Domu, łaskę czystości obyczajów i wstrzemięźliwości, tak, aby nasza Ojczyzna była Ci rzeczywiście poddana i miła, o nasza Królowo! 
Matko dobrej rady, obdarz władze nasze mądrością i roztropnością, by mając na względzie jedynie autentyczne dobro wspólne i rzeczywistą sprawiedliwość, rządziły Rzecząpospolitą w prawdzie i godziwości. 
Królowo Apostołów, obdarz nasze duchowieństwo gorliwością o chwałę Bożą i wiarę prawą, a także żywą troską o zbawienie dusz. 
Królowo pokoju, udziel wszystkim narodom pokoju Bożego, który zaprowadzić może jedynie Książę trwałego pokoju – Chrystus Król (Iz 9,5). 
Uzdrowienie chorych i Pocieszycielko strapionych, otocz Twą matczyną i najlitościwszą opieką wszystkich cierpiących członków naszego narodu.
Ucieczko grzesznych, otwórz polskie serca dotąd zamknięte na łaskę Twego Syna i zaprowadź je do źródeł żywota wiecznego.
Matko Różańcowa, obiecałaś w Fatimie, że w obliczu współczesnych niebezpieczeństw Twoje Niepokalane Serce będzie dla nas schronieniem i pewną drogą do Boga, dlatego ufamy niewzruszenie, że Twoje miłosierne spojrzenie spocznie na naszych troskach i na naszych utrapieniach, że obejmie nasze zmagania i nasze słabości (Pius XII). Pragnąc dostąpić Twej opieki, a za Twym pośrednictwem otrzymać od Boga siłę i wytrwałość w dobrym pośród trudów, przeciwności i wszelkich niebezpieczeństw, oto dziś zawierzamy Twemu Niepokalanemu Sercu siebie, nasze rodziny oraz całą Polskę, z naszymi władzami, duchowieństwem i wszystkimi rodakami. Jesteśmy cali Twoi, dzisiaj i przez wszystkie dni naszego życia. Weź nas takimi, jakimi dzisiaj jesteśmy i uczyń, jakimi nas chcesz, ku chwale Boga, teraz i w wieczności, albowiem w Tobie jednej bez porównania bardziej uwielbiony stał się Bóg niż we wszystkich Świętych swoich (św. Maksymilian Kolbe).
Przyczyno naszej radości, uproś nam poddanie się woli Bożej w krzyżu i cierpieniu, o Królowo Nieba, która czekasz na nas w naszej niebiańskiej Ojczyźnie wiekuistego szczęścia.
Najświętsza Boga Rodzicielko, spraw, by nasza Ojczyzna i wszystkie kraje świata, stały się rzeczywistym Królestwem Boga przez Niepokalane Serce Twoje! 
 
Pod Twoją Obronę uciekamy się …
 
Królowo Polski - módl się za nami!
Święty Wojciechu – módl się za nami!
Święty Biskupie Stanisławie –módl się za nami!
Święty Kazimierzu – módl się za nami!
Święty Stanisławie Kostko – módl się za nami!
Święty Andrzeju Bobolo – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święty Janie Pawle II – módl się za nami!
Wszyscy Święci Patronowie i niebiańscy Opiekunowie Ojczyzny naszej – módlcie się za nami!
 
 
dodane 02.04.2020 r.
 
Kardynał Vincent Nichols, Arcybiskup Westminster, którego kościołem tytularnym w Rzymie jest sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, otrzymał i przekazał dalej wzruszającą modlitwę:
Aniele Stróżu, pójdź za mnie do kościoła, uklęknij za mnie na Mszy św. Podczas Ofiarowania, zabierz mnie do Pana Boga i podaruj mu moją służbę - to, czym jestem i to, co mam, ofiaruj jako moje dary. Podczas Konsekracji, swoją mocą Serafina, adoruj mego Zbawcę prawdziwie obecnego, wznosząc modlitwy za tych, którzy mnie kochają i tych, którzy mnie urazili, i za zmarłych, aby Krew Chrystusa obmyła ich wszystkich. Podczas Komunii Świętej, przynieś mi Ciało i Krew Chrystusa, jednocząc Go ze mną w duchu, by moje serce stało się Jego mieszkaniem. Nieś do Niego błagania, by poprzez Jego Ofiarę, wszyscy ludzie na ziemi zostali wybawieni. Gdy Msza św. dobiegnie końca, zanieś Błogosławieństwo Pana do mojego domu i do domu każdego bliźniego. Amen.
 
Dodał: "Wciąż otaczają nas aniołowie i święci, którzy wielbią Pana, chronią i wspomagają ludzi. A więc może warto uczynić ich naszymi przyjaciółmi i sprzymierzeńcami, gdy docieramy do kresu naszych możliwości i nie możemy już nic więcej uczynić?"
 
 
Akt Komunii Świętej Duchowej
 
Klękam u Twoich stóp, o mój Jezu, i ofiarowuję Tobie skruchę mego serca, które pogrąża się w nicości i Twojej świętej obecności.
Uwielbiam Ciebie w Sakramencie Twej miłości, pragnę Cię przyjąć w ubogim mieszkaniu mego serca.
W oczekiwaniu na szczęście Komunii sakramentalnej pragnę Cię przyjąć w Duchu.
Przyjdź do mnie, o mój Jezu, abym przyszedł do Ciebie.
Niech Twoja miłość rozpali całą moją istotę na życie i na śmierć.
Wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Ciebie.
Niech się tak stanie.
------------------
Należy wzbudzić żywą wiarę w obecność Jezusa Chrystusa i uczynić żal doskonały. Następnie (jeśli nie uczestniczymy w transmisji Mszy św.) odmówić modlitwę Ojcze nasz oraz mszalne Baranku Boży.
------------------
Tekst Aktu Komunii Świętej duchowej, jaką zaproponował 19 marca 2020 roku do odmawiania wiernym, Ojciec Święty Franciszek. Polecił ją wszystkim, którzy uczestniczą we Mszach św. transmitowanych online i za pośrednictwem mediów.
 
 
NOWENNA DO ŚW. ANDRZEJA BOBOLI W CZASIE EPIDEMII 
Nowennę do św. Andrzeja Boboli można rozpocząć dowolnego dnia w czasie zagrożenia epidemią.  
 
W latach 1625-1629 Wilno nawiedziło kilka niezwykle groźnych epidemii, które dziesiątkowały jego mieszkańców. Ludzie masowo opuszczali miasto, pozostawiając niejednokrotnie swych bliskich bez opieki, skazując ich na samotną śmierć. Chorzy często leżeli na ulicach lub w zamkniętych domach. Ojciec Andrzej Bobola wraz z innymi kapłanami nieśli tym opuszczonym i porzuconym swą ofiarną pomoc duchową i materialną. Nie bacząc na możliwość zarażenia się, Ojciec Andrzej opiekował się chorymi i głodnymi ludźmi. Spowiadał wiernych i udzielał im sakramentów świętych, a zmarłych grzebał. Wielu duchownych oddało swe życie w czasie tych straszliwych epidemii, służąc do końca swym braciom potrzebującym pomocy. Tradycja przypisuje wstawiennictwu św. Andrzeja Boboli uratowanie Pińska i jego okolic od zarazy w latach 1709-1710. 
 
DZIEŃ PIERWSZY 
Modlitwa wstępna: (odmawiana przez wszystkie dni nowenny) 
 
Wszechmogący, wieczny Boże! Bądź pochwalony za świat, który dla nas stworzyłeś i za ludzi, których stawiasz na drodze naszego życia. Dziękujemy za wielkiego Rodaka i orędownika w niedolach i przeciwnościach losu – świętego Andrzeja Bobolę, którego wywyższyłeś ponad innych za jego wyjątkową wiarę, oddanie i miłość. Dziękujemy za pełne trudów życie Patrona Polski, który wskazywał i nadal wskazuje nam drogę rozwoju i wzrastania w Bogu. Dziś zwracamy się do Ciebie, Boże z wołaniem, aby trudne doświadczenie epidemii pogłębiło naszą wiarę i miłość oraz wzmocniło wspólnotę rodzinną, religijną i narodową. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Amen.
 
Litania do św. Andrzeja Boboli (odmawiana przez wszystkie dni nowenny) 
 
Kyrie eleison! Chryste eleison! Kyrie eleison! 
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas! 
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami 
Synu, Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami 
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami 
Święta Trójco, jedyny Boże - zmiłuj się nad nami 
Święta Maryjo, - módl się za nami 
Święty Andrzeju Bobolo, - módl się za nami 
Święty. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza, 
Święty Andrzeju, napełniony duchem Bożym, 
Święty Andrzeju, czcicielu Niepokalanie Poczętej Maryi Panny, 
Święty Andrzeju, duchowy synu świętego Ignacego Loyoli, 
Święty Andrzeju, miłujący Boga i bliźnich aż do oddania swego życia, 
Święty Andrzeju, w życiu codziennym oddany Bogu i bliźnim, 
Święty Andrzeju, zjednoczony z Bogiem przez nieustanną modlitwę, 
Święty Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej, 
Święty Andrzeju, Apostole Polesia, 
Święty Andrzeju, powołany przez Boga do jednoczenia rozdzielonych sióstr i braci, 
Święty Andrzeju, gorliwy nauczycielu dzieci i ludzi religijnie zaniedbanych, 
Święty Andrzeju, niezachwiany w wierze mimo gróźb i tortur, 
Święty Andrzeju, wytrwały w największych cierpieniach, 
Święty Andrzeju, męczenniku za jedność chrześcijan, 
Święty Andrzeju, męczenniku i apostole, 
Święty Andrzeju, apostołujący po śmierci wędrówką relikwii umęczonego ciała, 
Święty Andrzeju, wsławiony przez Boga wielkimi cudami, 
Święty Andrzeju, chlubo naszej Ojczyzny, 
Święty Andrzeju, wielki Orędowniku Polski, 
Święty Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski po trzecim rozbiorze, 
Święty Andrzeju, nasz wielki Patronie.
Abyśmy wszyscy chrześcijanie stanowili jedno, - uproś nam u Boga 
Abyśmy nigdy od naszej wiary nie odstąpili, 
Abyśmy żadnego grzechu ciężkiego nie popełnili, 
Abyśmy za popełnione winy szczerą pokutę czynili, 
Abyśmy dla naszego zbawienia gorliwie z łaską Bożą współpracowali, 
Abyśmy Bogu wiernie służyli, 
Abyśmy Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę miłowali, 
Abyśmy w znoszeniu wszelkich przeciwności wytrwali, 
Abyśmy z Tobą nieustannie Bogu chwałę oddawali, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, 
Panie, Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 
 
Kapłan: Módl się za nami, święty Andrzeju Bobolo, 
Wierni: Abyśmy się stali godni obietnic Chrystusowych. 
 
Módlmy się: Boże, nasz Ojcze, Ty przez śmierć umiłowanego Syna chciałeś zgromadzić rozproszone dzieci. Spraw, abyśmy gorliwie współpracowali z Twoim dziełem, za które oddał życie święty Andrzej Bobola, Męczennik. Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. 
 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Przychodzimy dziś do Ciebie, prosząc o wstawiennictwo u dobrego Boga o rychłe zakończenie epidemii w Polsce i na świecie. Sam w życiu byłeś świadkiem epidemii i chorób. Wiesz, ile wnoszą cierpienia i jak przemieniają ludzkie życie i życie narodu. Uproś nam łaskę ufności w Bożą miłość i prowadzenie. Pomóż nam zrozumieć i z zaufaniem przyjąć słowa Pana Jezusa: „Nie lękajcie się”. Wierzymy, że dzięki Twemu wstawiennictwu zaraza ominęła Pińsk i jego okolice podczas Wielkiej Wojny. Wierzymy, że także teraz za Twoją przyczyną wirus przestanie się szerzyć.
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ DRUGI 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Prosimy, aby za Twoim wstawiennictwem Bóg dodał siły, odwagi i nadziei tym, którzy zmagają się ze swoją chorobą. Prosimy, by wszyscy chorzy i zagrożeni uzyskali odpowiednie wsparcie i pomoc. Wierzymy w uzdrowienia, przedstawione w Twoim procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym oraz w wiele innych, które zdarzyły się za Twoją przyczyną. Racz prosić miłosiernego Boga o uzdrowienie chorych, zainfekowanych wirusem, aby odzyskali w pełni zdrowie i siły, o ile jest to zgodne z Jego wolą. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ TRZECI 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Wstawiaj się za tymi, którzy codziennie stają do walki z chorobą innych, którzy są gotowi służyć bliźnim w potrzebie, Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i trzeźwego myślenia (2 Tm 1,7). Oby dobry Bóg chronił ich przed wszelkim niebezpieczeństwem i docenił ich ofiarność. Rozumiesz to, bo sam posługiwałeś chorym w czasie wielkiej zarazy w Wilnie, z poświęceniem towarzysząc chorym i umierającym. Prosimy Cię o wstawiennictwo do Ojca niebieskiego o łaski potrzebne kapłanom w sprawowaniu duchowej posługi. Prosimy Cię, abyś wołał do Boga, by przyjął do swojego Królestwa wszystkich, którzy odeszli z tego świata oraz by przyniósł ukojenie w cierpieniu rodzinom i przyjaciołom, którzy stracili bliskich. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ CZWARTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Ty, który niosłeś ludziom Dobrą Nowinę - często samotnie i na odludziu, pomóż i nam, w sytuacji zagrożenia, dawać ewangeliczne świadectwo miłości nie tylko tym, z którymi dzielimy wspólnotę duchową, lecz także tym, którzy są oddaleni od Boga. Wypraszaj nam, Święty Andrzeju, łaskę miłości, która wychodzi naprzeciw wszystkim ludziom i każdemu przebacza winy. Naucz nas bezinteresownie służyć innym, wspierać ich swoją obecnością, słowem, dobrami materialnymi, tym wszystkim, co otrzymaliśmy od Boga. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! (Mt 10, 8). 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ PIĄTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Prosimy za Twoim wstawiennictwem o dary Ducha Świętego, abyśmy potrafili wypełniać swe życie dobrą treścią i dodaj nam siły do walki z codziennymi trudnościami. Prosimy, aby czas epidemii stał się czasem naszego nawrócenia i wznoszenia ku Bogu oraz skutecznych zmagań z wadami naszego charakteru. Wierzymy słowom Pana: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor,12,9). Pomóż nam wznieść się ponad ludzkie ograniczenia, przekształcać wady naszego charakteru w cnoty i sięgać po zwycięstwo nad sobą, na wzór tego, które się stało Twoim udziałem. Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ SZÓSTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Idąc za Panem pokonywałeś bezdroża i pustkowia Polesia. Niech Twój przykład pomaga nam przejść zwycięsko przez ten czas, pełen trosk, pytań i niepokoju. Tyle jest niewiadomych, tyle zagrożeń. Wyproś nam łaskę u Pana, abyśmy wyszli z ciemności do światła. Wyproś nam u Boga wytrwałość i męstwo w znoszeniu niewygód, ale też uznanie z pokorą naszej bezradności i szukania pokoju w Panu, który wzywa: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię (Mt, 11,28). Prosimy, pomóż nam, by czas kwarantanny był czasem zatrzymania się w codziennej gonitwie, spojrzenia z miłością na drugiego człowieka, budowania bliskich więzi w rodzinie, wzajemnego zrozumienia. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ SIÓDMY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Jedności! 
Za Twoim pośrednictwem zwracamy się do Boga Wszechmogącego o jedność w naszym narodzie, o szczerość i wielkoduszność w zakończeniu waśni i kłótni w rodzinach, miejscach pracy i polityce. Bardzo pragnąłeś, by Polski nie rozdzierały podziały religijne, społeczne, polityczne i ekonomiczne. Oddałeś swe życie za Jezusowe pragnienie: aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś (J 17,21). Niech Twoja ofiara i przebaczenie prześladowcom będzie dla nas nauką wznoszenia się ponad ziemskie sprawy. Niech przyniesie nam zrozumienie, że to miłość łączy życie ziemskie i wieczne, że będzie ona naszym znakiem w Niebie. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ ÓSMY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Jedności! 
Przez Twoje wstawiennictwo prosimy Boga, aby ten trudny czas prowadził do wielkiego oczyszczenia naszego narodu i odbudowywania wspólnoty opartej na przeszłości i otwartej na przyszłość. Pomóż nam pojąć, że inność nie musi oznaczać wrogości, a rozmowa jest fundamentem porozumienia. Ty rozmawiałeś ze wszystkimi: prostymi chłopami, uczonymi, prawosławnymi kapłanami, szlachcicami i dworzanami królewskimi. Niech będzie to czas trwania przy Bogu wraz ze Świętymi naszego kraju i otwarcia na ludzi w duchu ewangelicznej miłości. Oręduj za nami u Pana, abyśmy nie zmarnowali tego czasu, który może nas pokrzepić duchowo i doprowadzić do większej dojrzałości. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ DZIEWIĄTY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski, Patronie Jedności! 
W obliczu niebezpieczeństwa, zagrażającego naszej Ojczyźnie i światu, zwracamy się do Boga przez wstawiennictwo Matki Najświętszej oraz Twoje, abyśmy potrafili bezgranicznie zawierzyć się woli Bożej. Z Twojej inspiracji w Katedrze Lwowskiej zostały złożone Śluby króla Jana Kazimierza i Stanów Rzeczypospolitej, dotyczące polepszenia doli ludu pracującego oraz oddawania czci Najświętszej Panny jako Królowej Korony Polskiej. Potrzeba nam dzisiaj Twojego dojrzałego spojrzenia na wszystkie sprawy naszej Ojczyzny. W duchu zawierzenia wraz z Maryją i Tobą prosimy Boga o potrzebne łaski dla osób sprawujących władzę, które wykonują swoje obowiązki w poczuciu odpowiedzialności. Prosimy, by Duch Święty ogarnął ich swą mocą i umacniał ich wiarę. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
dodane 07.04.2020 r.
 
AKT  ZAWIERZENIA  MIŁOSIERDZIU  BOŻEMU  W OBLICZU  PANDEMII  KORONAWIRUSA
 
   Wszechmogący Boże, w obliczu pandemii, która dotknęła ludzkość, z nową gorliwością odnawiamy akt zawierzenia Twemu miłosierdziu, dokonany przez Św. Jana Pawła II. Tobie, Miłosierny Ojcze, zawierzamy losy świata i każdego człowieka. Do Ciebie z pokorą wołamy.
 
   Spraw, aby ustała pandemia koronawirusa. Błogosław wszystkim, którzy trudzą się, aby chorzy byli leczeni, a zdrowi chronieni przed zakażeniem. Przywróć zdrowie dotkniętym chorobą, dodaj cierpliwości przeżywającym kwarantannę, a zmarłych przyjmij do swego domu. Umocnij w ludziach zdrowych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych, aby przestrzegali koniecznych ograniczeń, a potrzebującym nieśli pomoc. Odnów naszą wiarę, abyśmy trudne chwile przeżywali z Chrystusem, Twoim Synem, który dla nas stał się człowiekiem i jest z nami każdego dnia. Wylej swego Ducha na nasz naród i na cały świat, aby ci, których zjednoczyła walka z chorobą, zjednoczyli się także w uwielbieniu Ciebie, Stwórcy wszechświata i gorliwie walczyli również z wirusem grzechu, który niszczy ludzkie serca.
 
Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
 
Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami.
 
Św. Janie Pawle II, Św. Faustyno i wszyscy święci, módlcie się za nami. Amen.
 
                                                                                                    Stanisław Kard. Dziwisz
 
dodane 08.04.2020 r.
 
DRODZY  PARAFIANIE!
 
     Ze względu na wyjątkową sytuację w czasie trwającej pandemii koronawirusa  w jakiej przychodzi nam przeżywać tegoroczne Święta Paschalne Anno Domini 2020, musząc pozostać w domach, w swoich rodzinach, chciejmy te największe Tajemnice naszej Wiary, przeżywać korzystając z transmisji internetowej z naszej Parafii (wówczas mocno podkreślimy wymiar wspólnotowości naszej wiary) czy transmisji w mediach ogólnodostępnych (np. z Rzymu, Jasnej Góry, itd.),  jak również celebrując je  w swojej rodzinie, która ma być Domowym Kościołem.  Może jak nigdy dotąd mamy okazję uczynić swój dom – miejscem modlitwy rodzinnej, miejscem wzajemnego przeżywania i świadectwa wiary, ze współmałżonkiem, dzieckiem czy rodzicem. Niech w tych dniach Świętego Triduum Paschalnego i Świąt Zmartwychwstania Pańskiego Pan nam błogosławi!
 
 
Wielki Czwartek – pamiątka Ostatniej Wieczerzy, ustanowienia dwóch Sakramentów: Sakramentu Eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa, świadectwo służby i miłości.
   Zachęcam do gestów miłości i dobroci wobec drugiego człowieka (Jezus przyszedł aby służyć, umył Apostołom nogi) , do przeczytania w rodzinach (razem z dziećmi) fragmentu Ewangelii o ustanowieniu Eucharystii i do modlitwy za znanych nam księży (za tych którzy nas chrzcili, przygotowywali do Sakramentów Świętych, uczyli religii, za duszpasterzy). Podziękujmy też za dar Eucharystii w naszym życiu i przeprośmy Jezusa za wszystkie Komunie św. przyjęte niegodnie (bez stanu łaski uświęcającej), za opuszczone Msze św. w niedziele i święta. 
 
Wielki Piątek – pamiątka ofiary – męki i śmierci Jezusa Chrystusa za nasze grzechy na drzewie krzyża. 
   Zachęcam do zdjęcia krzyża ze ściany czy przygotowania krzyża z Kolędy,  i umieszczenia go tak jak wtedy na stole, (w centralnym miejscu naszego mieszkania), na białym obrusie, z zapalonymi świecami (w trakcie modlitwy), odprawienia Drogi Krzyżowej i oddania czci temu krzyżowi; oraz by w tym dniu rozpocząć nowennę przed świętem Miłosierdzia Bożego odmawiając każdego dnia, aż do II Niedzieli Wielkanocnej Koronkę do Miłosierdzia Bożego (także w intencji o oddalenie epidemii).
 
Wielka Sobota – Chrystus spoczywa w Grobie, tego dnia warto towarzyszyć swoją modlitwą i obecnością Panu Jezusowi złożonemu w Grobie Pańskim. 
   Zachęcam do chwili osobistej i/lub rodzinnej modlitwy dziękczynnej, za to, że Chrystus ofiarował się za moje grzechy. Tak jak idziemy na groby bliskich, przynajmniej duchowo pójdźmy na Grób Jezusa,  zapalmy świeczkę modlitwy wdzięczności i pamięci jak wielka jest JEGO MIŁOŚĆ do mnie. 
   Ze względu na brak święcenia pokarmów – zachęcam do wzajemnego błogosławienia, niech rodzice uczynią znak krzyża na czołach dzieci, niech ten sam gest uczynią wobec siebie małżonkowie i wszyscy domownicy. 
   Liturgia Wigilii Paschalnej – uobecnia przejście Chrystusa ze śmierci do życia, z grzechu do wolności Dziecka Bożego. Święcimy ogień i zapalamy Paschał – znak Zmartwychwstałego Pana. Obrzęd poświęcenia wody chrzcielnej i pokropienia wiernych, przypomina nam przyjęty Chrzest (pierwszy z Sakramentów – dar wiary) i zachęca do złożenia Wyznania wiary i odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. 
Wieczorem w swoich rodzinach wspólnie odmówmy Wyznanie wiary (Credo), tak jak w niedzielę podczas Mszy św. a wypowiadając słowa: i zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo, warto zatrzymać się na chwilę ciszy, rozważając tę prawdę, która stanowi centrum naszego chrześcijańskiego życia (można zapalić świecę – domowy Paschał, który będzie symbolem Zmartwychwstałego Pana)
 
Niedziela Zmartwychwstania – pamiątka i pełne radości, uroczyste świętowanie Zmartwychwstania Chrystusa.
Poniedziałek Wielkanocny – to przedłużenie świętowania największych Tajemnic naszej wiary (Zmartwychwstania Chrystusa i odkupienia człowieka).
   Przed Śniadaniem Wielkanocnym - zachęcam do wspólnej modlitwy, niech wszyscy domownicy staną do modlitwy (podobnie jak podczas Wigilii Bożego Narodzenia), uczestnicząc w błogosławieństwie pokarmów znajdujących się na stole, (zgodnie z tekstem który znajduje się poniżej). Niech towarzyszy nam świąteczna i pełna wiary atmosfera. Można zaśpiewać pieśń wielkanocną np. Zwycięzca śmierci... albo Wesoły nam dzień dziś nastał...
Udział duchowy we Mszy św. (wg porządku transmisji parafialnej czy innych mediów) niech będzie kulminacyjnym punktem tych dni.
 
   Proszę też o łączność duchową z naszą wspólnotą i świątynią parafialną, w której jak co roku tak również i teraz będziemy sprawować Świętą Liturgię na chwałę Bogu i ku naszemu pożytkowi,  prosząc o pogłębienie wiary i ufności wobec Boga, prosząc by ustała epidemia i by Pan Bóg nas od niej zachował, by Pan Bóg zachował nas od wszelkiego zła i niebezpieczeństwa, a Maryja Niepokalana nasza Patronka, strzegła każdego z nas i miała w swej matczynej opiece. 
Za każdą modlitwę w mojej intencji z głębi serca dziękuję i zapewniam o mojej modlitwie w Waszej intencji.
Życzymy sobie, byśmy jak najszybciej mogli spotkać się na liturgii w naszych świątyniach, wychwalając Boga i oddając cześć Jego Matce i Świętym Pańskim. 
 
 
słowo do Dzieci przygotowujących się do I Spowiedzi i Komunii św. i ich Rodziców oraz do Kandydatów do Sakramentu Bierzmowania
 
Drogie Dzieci i Szanowni Państwo, Drodzy Młodzi!
 
   trudny czas trwającej epidemii sprawił, że wiele spraw związanych z naszym życiem wygląda zupełnie inaczej. Inaczej spędzamy czas, inaczej uczymy się i odpoczywamy, znacznie więcej czasu spędzamy w domu – zwłaszcza dzieci i młodzi, czasem też dorośli, niemalże zupełnie nie wychodząc poza nasze mieszkanie, nie chodzimy do szkoły, nie chodzimy do kościoła – świątyni. Ale to przecież nie znaczy, że przestaliśmy być ludźmi wierzącymi, że Pan Bóg przestał istnieć, albo, że my przestaliśmy „w Niego wierzyć”. Może jest zupełnie przeciwnie. Bardzo wielu ludzi nie mogąc iść spotkać się z Panem Bogiem w kościele, znacznie więcej i gorliwiej modli się w domu, częściej niż kiedyś, bo nie tylko w niedziele czy w święta, włącza się w modlitwę transmitowaną przez internet, telewizję czy radio ale także w dni powszednie. Dlaczego? Bo bardzo im brakuje tej możliwości pójścia do kościoła, wspólnej modlitwy, przyjęcia Komunii św. Zaczynają coraz bardziej tęsknić za Panem Bogiem, za spotkaniem z Nim w kościele. Przecież my ludzie, też często tęsknimy za sobą. Dzieci za rodzicami, dziadkami, rodzice i dziadkowie za dziećmi i wnukami. Ja stęskniłem się za wiernymi w kościele, za dziećmi i Waszymi rodzicami, dziadkami. Na modlitwie może być tylko 13 osób (od 16.05.)
Ale za to, są i dobre strony. Dzisiaj, dzieci mogą nawet znacznie więcej czasu aniżeli w zwykłym codziennym życiu spędzać z rodzicami :-)   Warto ten czas wykorzystać, bo każdy czas jest darem Pana Boga, ten trudny także…
 
   Gorąco więc Was wszystkich zachęcam, i do gorliwej codziennej modlitwy – osobistej, rodzinnej – budowania swojej pięknej przyjaźni z Panem Jezusem (jest za co dziękować i o co prosić Pana Jezusa, za co przepraszać), i do uczynków chrześcijańskiej miłości. Nie opuśćcie żadnej niedzielnej ani świątecznej Mszy św. włączając się duchowo w modlitwę transmitowaną przez internet czy TV. (Rodzice niech podpiszą dzieciom Domowniczki a młodym indeksy – ilekroć w tej modlitwie uczestniczycie. Chodzi o dojrzałe i świadome przeżywanie – praktykowanie wiary. Jest dyspensa od udziału we Mszy św. w kościele.) Pamiętajcie o codziennym pacierzu – codziennej rozmowie z Panem Bogiem. Powtarzajcie to co dowiedzieliście się o Panu Bogu, wierze i Kościele na lekcjach religii i z katechizmu. Bardzo proszę – korzystając z katechezy dot. Świąt Wielkanocnych, którą zamieściłem powyżej – razem z rodzicami i najbliższymi przeżyjcie bardzo głęboko najbliższe dni, trwając na modlitwie i zachowując chrześcijańskie zwyczaje i tradycje. Mocno zapraszajcie Pana Jezusa by już nie długo, przyszedł do Waszych serc w Komunii św. zarazem troszcząc się, by te serca były godnie dla Niego przygotowane. Młodzi proście o Dary Ducha Świętego, kształtując Wasze serca i umysły, by one Was ubogacały i umacniały, by były dla Was źródłem mocy i siły. 
   Mamy teraz więcej czasu – wszystkich Was proszę, Dzieci i Młodych, Rodziców – spróbujcie przeżyć Święte Triduum Paschalne (od Wielkiego Czwartku wieczorem do Poniedziałku Wielkanocnego) łącząc się każdego dnia we wspólnej modlitwie korzystając z transmisji (ona może będzie nieco dłuższa niż zwykle), ale to nic – właśnie na tym polega chrześcijańskie świętowanie, by przeżywając święta (jako ludzie wierzący) umieć znaleźć czas dla Pana Boga (może nawet więcej niż w ciągu roku). Teraz, w Wielkanoc, by „spotkać” Zmartwychwstałego Pana jak uczniowie w drodze do Emaus, by Go rozpoznać, by przyjąć Go na nowo w swoim życiu. Jestem głęboko przekonany, że ten czas, który przeżywamy, jest nie tyle próbą naszą wiary co daną nam szansą aby swoją wiarę umocnić, pogłębić i zbudować Kościół Domowy w naszych Rodzinach – tam gdzie winien być fundament naszej wiary. A potem – wciąż będąc świadkami wiary – czyńcie wokół siebie dobro, tak jak mają je czynić wyzwolone z niewoli grzechu Dzieci Boże.
   Życzę głęboko religijnych i błogosławionych świąt Wielkanocnych, prosząc Zmartwychwstałego Pana, Pana śmierci i życia, by już szybko pozwolił nam, wspólnie spotkać się na modlitwie w naszej kaplicy. Wesołego Alleluja!
 
P.s.
Dziś, nie wiemy jak długo będzie trwał stan epidemii, jakie będą obostrzenia ale ufam, że zarówno wszystkie Dzieci, które przygotowują się w tym roku szkolnym do I Spowiedzi i Komunii św. oraz Młodzi przygotowujący się do Sakramentu Bierzmowania, będą mogli uczynić kolejny krok na drodze wiary i zjednoczenia z Chrystusem. Musimy liczyć się z tym, że ustalony termin I Spowiedzi i Komunii św. nie będzie dotrzymany. Czy będzie to uroczystość dla wszystkich razem?, czy indywidualnie każdej rodziny, czy dwóch, trzech rodzin? tego też nie wiemy. Czy tylko w niedziele, czy także w dni powszednie z udziałem jedynie najbliższych? – to dzisiaj pytania, na które nie znamy odpowiedzi. Podobnie odnośnie Sakramentu Bierzmowania. Ale Kochani, nie to jest najważniejsze (ile będzie osób?, czy przyjęcie będzie w restauracji czy w domu? czy i jakie będą prezenty?), najważniejsze jest – by nasze serca były dobrze przygotowane na to spotkanie z Jezusem i Duchem Świętym. A to, zależy tylko od nas. I o to proszę Rodziców, pomóżcie swoim Dzieciom przykładem i wiedzą, by Pan Bóg był w naszym życiu najważniejszy. Czas przygotowania trwa, także dziś. Nie zmarnujmy go, wykorzystajmy go jak najlepiej. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale nikt nie otrzymał takiej szansy jak my. Takiego znaku, który warto odczytać razem z Panem Bogiem, i w Jego świetle. Wciąż wiele możemy zrobić. Ufam, że z Bożą pomocą, wszystko się uda.
A do spraw terminów i innych uzgodnień, powrócimy po świętach, pewnie nieco więcej będziemy wtedy wiedzieć. 
Serdecznie pozdrawiam, z Panem Bogiem.
 
 
dodane 09.04.2020 r.
 
 
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO  POKARMÓW  WIELKANOCNYCH
PRZED  UROCZYSTYM  POSIŁKIEM
W  NIEDZIELĘ  ZMARTWYCHWSTANIA  PAŃSKIEGO
 
WERSJA 1
 
„Obrzędy błogosławieństw dostosowane do zwyczajów diecezji polskich”, 
t. 2, Katowice 2001, nr. 1347-1350.
 
Ojciec rodziny lub przewodniczący zapala świecę umieszczoną na stole i mówi: 
Chrystus zmartwychwstał. Alleluja.
 
Wszyscy odpowiadają:
Prawdziwie zmartwychwstał. Alleluja.
 
Następnie ktoś z uczestników odczytuje tekst Pisma Świętego.
 
1 Tes 5,16-18: Zawsze się radujcie. 
Bracia i siostry, posłuchajcie słów świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan.
   Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W Każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.
 
albo:
 
Mt 6,31 ab.32b-33: Nie troszczcie się zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść?
Bracia i siostry, posłuchajmy słów Ewangelii według świętego Mateusza.
   Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie troszczcie się zbytnio i nie mówicie: co będziemy  jeść? co będziemy pić? Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane”.
 
Po odczytaniu tekstu przewodniczący mówi:
 
Módlmy się.
   Z radością wysławiamy Ciebie, Panie Jezu Chryste, który po swoim zmartwychwstaniu ukazałeś się uczniom przy łamaniu chleba. Bądź z nami, kiedy z wdzięcznością spożywać będziemy te dary, i jak dzisiaj w braciach przyjmujemy Ciebie w gościnę, przyjmij nas jako biesiadników w Twoim królestwie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
 
Wszyscy: Amen.
 
Po posiłku ojciec rodziny lub przewodniczący mówi: 
Uczniowie poznali Pana. Alleluja
 
Wszyscy: Przy łamaniu chleba. Alleluja.
 
Módlmy się:
   Boże, źródło życia, napełnij nasze serca paschalną radością i podobnie jak dałeś nam pokarm pochodzący z ziemi, spraw, aby zawsze trwało w nas nowe życie, które wysłużył nam Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie i w swoim miłosierdziu nam go udzielił. Który żyje i króluje na wieki wieków.
 
Wszyscy: Amen.
 
 
WERSJA 2
 
Prowadzący (np. ojciec rodziny): 
W imię Ojca i Syna I Ducha świętego. 
 
Wszyscy: Amen. 
 
Prowadzący: 
  Panie Jezu Chryste, prosimy Cię, daj nam z wiarą przeżywać Twoją obecność między nami podczas świątecznego posiłku, w dzień Twojego zmartwychwstania, abyśmy mogli się radować z udziału w Twoim życiu.  Chlebie żywy, który zstąpiłeś z nieba i w Komunii świętej dajesz życie światu, pobłogosław ten chleb (czyni znak krzyża dłonią nad pieczywem). Baranku Boży, który obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy (czyni znak krzyża dłonią nad pokarmami),które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego, którego Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej wieczerzy. Pobłogosław naszą sól, aby chroniła nas od zepsucia.  Chryste, życie i Zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia. Daj nam wszystkim dojść do wieczystej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.  
 
Udzielający błogosławieństwa kropi w milczeniu pokarmy wodą święconą.
 
 
dodane 11.04.2020 r.
 
Zachęcam do skorzystania. W Przewodniku Katolickim jest "pomoc świąteczna" - ciekawy materiał (za darmo). Jest do wydruku w formacje PDF oraz do ściągnięcia na urządzenia mobilne (np. na e-booka).
Poniżej adres strony.
 
https://www.przewodnik-katolicki.pl/NEWS/2019/Wielkanoc-w-domu  
 
 
dodane 13.04.2020 r.
 
Drodzy Parafianie !
 
     Niech Chrystus, który dokonał naszego odkupienia, oddali od nas epidemię i uwolni nas od wszelkich grzechów. I niech nam wszystkim Zmartwychwstały Pan błogosławi. Na te trudne świąteczne dni życzę pokoju w Waszych sercach i ufności. A głęboka radość Tajemnicy Odkupienia - nadzieja wiecznego szczęścia z Bogiem, niech będzie Waszym udziałem. Radosnego Alleluja!
               
                                                                                                    Wasz Proboszcz
 
Możliwość przyjęcia Komunii Świętej
 
W czasie trwającego stanu epidemii i obowiązujących obostrzeń, dla osób nie będących w kościele na Mszy św., a modlących się w domu i pragnących przyjąć Komunię Świętą, istnieje taka możliwość w niedziele, w godz. 12.30 – 13.00. 
 
 
Stan epidemii - posługa duszpasterska w kaplicy
 
- Msze św. wg normalnego porządku, (nie obowiązuje już limit osób)
  (niedziela i dzień powszedni)
- w dni powszednie – codziennie Adoracja Najświętszego Sakramentu 1 godz. przed Mszą św. z okazją do Spowiedzi Wielkanocnej (Przykazania Kościelne 2 i 3)
--------------------
- Komunię św. przyjmujemy „na rękę”, w postawie stojącej, stojąc przed kapłanem - dopiero po spożyciu odchodzimy sprzed ołtarza, obie dłonie ułożone poziomo, jedna pod drugą – od dołu ta, którą chwycimy Hostię podając sobie do ust
 
 
KOMUNIA  ŚWIĘTA  DUCHOWA
 
   Jeśli jesteś w stanie łaski uświęcającej lub wzbudzisz szczery żal za grzechy, połączony z postanowieniem naprawy życia wg zasad wiary świętej, możesz przyjąć komunię św. duchową (uwaga! Możesz ją przyjąć również poza transmisją, łączenie tych elementów pomaga nam je przeżyć, ale nie jest niezbędne). Komunia św. duchowa polega na tym, że kiedy nie mamy możliwości przyjęcia Ciała Pańskiego przez fizyczne spożycie, możemy wzbudzić w sobie pragnienie, w dowolnej formie prosząc o sakramentalne zjednoczenie z Chrystusem. W ten sposób Bóg udziela nam łaski Najświętszego Sakramentu, choć bez widzialnego znaku. Więcej wyjaśnień na ten temat znajdziesz tu: 
http://mkolbe.pl/assets/files/Komunia_duchowa.pdf 
 
Akt Komunii świętej duchowej (przykłady):
 
   Kładę się u Twych stóp, o mój Jezu, i ofiarowuję Ci moje skruszone serce, uniżone w swojej nicości i Twojej świętej obecności. Adoruję Cię w sakramencie Twej miłości, niewysłowionej Eucharystii. Pragnę przyjąć Ciebie w tym ubogim przybytku, jaki oferuje Ci mój umysł. Czekając na radość z sakramentalnej komunii, pragnę przyjąć Cię w duchu. Przyjdź do mnie, O mój Jezu, kiedy ja, ze swojej strony, przychodzę do Ciebie! Niech Twoja miłość ogarnie moje całe jestestwo w życiu i śmierci. Wierzę w Ciebie, Tobie ufam, Ciebie miłuję. [Papież Franciszek].
 
   Wierzę, Jezu, że jesteś rzeczywiście obecny w Eucharystii. Kocham Cię! Żałuję za grzechy, którymi Cię obraziłem. Przyjdź do mojego serca, oddaję Ci się cały! Nie pozwól mi nigdy odłączyć się  od Ciebie!
 
   Ty, Panie, stworzyłeś mnie dla siebie i moje serce tak długo będzie niespokojne, dopóki nie spocznie w Tobie. Pragnę i łaknę Ciebie, mój Panie. Nie odsyłaj mnie głodnego. Nakarm mnie Chlebem, który zstąpił z nieba. Wejdź znów w moje życie. Rozlej łaskę tam, gdzie jest najtrudniej. Naucz mnie słuchać Ciebie i wypełniać Twoją świętą wolę. Przyjdź, o mój Panie, a ja Cię przyjmę z miłością Matki Najświętszej i z gorliwością świętych.
 
   Wierzę o słodki Jezu, że jesteś rzeczywiście obecny pod postaciami chleba i wina. Kocham Cię z całego serca! Żałuję za grzechy, którymi Cię obraziłem. Przyjdź do serca mojego, o Ty jedyne pragnienie moje! Rzucam się w Twoje objęcia, oddaję Ci się cały, o jedyny przedmiocie mej miłości. Nie dopuść, abym się kiedy miał oderwać od Ciebie!
 
   Panie Jezu, ponieważ nie mogę w tej chwili przyjąć Ciebie w Świętym Sakramencie Eucharystii, błagam Cię, abyś przyszedł duchowo do mojego serca w duchu Twojej świętości, w prawdzie Twojej dobroci, w pełni Twojej władzy, w łączności z Twoimi tajemnicami i w doskonałości Twoich dróg. O Panie, wierzę, zawierzam, wychwalam Ciebie. Żałuję za wszystkie moje grzechy. O najświętszy sakramencie, o Boski sakramencie, zawsze niech będzie Twoja chwała i dziękczynienie.
 
 
 
NIEDZIELA  MIŁOSIERDZIA  BOŻEGO
 
Jutro Niedziela Miłosierdzia Bożego oraz rozpoczęcie 33-dniowych rekolekcji  przygotowujących do aktu całkowitego oddania się Panu Jezusowi przez Maryję! Czas wielkich łask!
 
W niedzielę, 19 kwietnia - ufnym i gorącym sercem wypraszamy Miłosierdzie Boże, a dzień później 20 kwietnia - zaczynamy 33. dniowe rekolekcje, które będzie można przeżywać wspólnie na dwa sposoby:
 
1. codziennie o godzinie 21:00 na kanale Youtube „Różaniec bez granic”
lub
2. nieco później ten sam program będzie powtarzany o 22:00 na profilu RÓŻANIEC BEZ GRANIC (także codziennie): https://www.facebook.com/Rozaniecbezgranic/
 
Rekolekcje można też odprawiać samodzielnie, materiały na każdy dzień będą też dostępne TUTAJ: https://www.ocalenie.info/Serce-Maryi
(jeżeli, któryś z linków nie będzie działać prosimy wkleić go okna przeglądarki)
 
Jesteśmy głęboko przekonani, że będzie to czas wielkich łask i obfitego błogosławieństwa Bożego.
Miłość Boża jest niezawodna i na Nią zawsze możemy liczyć. Aby Boża łaska wydała pełny owoc potrzeba jednak naszej współpracy.
 
JAK OWOCNIE PRZEŻYĆ TEN CZAS?
 
Po pierwsze - wykorzystajmy w pełni łaskę Niedzieli Miłosierdzia.
 
Jezus mówi: “Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem DLA WSZYSTKICH DUSZ, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam CAŁE MORZE ŁASK na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym OTWARTE SĄ WSZYSTKIE UPUSTY BOŻE, przez które płyną łaski” (Dz. 699)
 
Tego dnia otwarte są WSZYSTKIE UPUSTY BOŻE! Wykorzystajmy to!
 
Wzbudźmy w sercach największą możliwą UFNOŚĆ, ponieważ “Im więcej dusza zaufa, tym więcej otrzyma”.
 
Chcemy otrzymać wiele, ponieważ potrzebujemy wiele! "Gdzie wzmógł się grzech tam jeszcze obficiej rozlała się łaska!" (Rz 5,5)
 
Przez całą niedzielę Miłosierdzia Bożego - błagajmy, prośmy, wstawiajmy się i żądajmy wielkich łask!
 
Jezus mówi: “Cieszę się, że żądasz wiele, bo Moim pragnieniem jest dawać wiele, i to bardzo wiele. Smucę się natomiast, jeżeli dusze żądają mało, zacieśniają swe serca.”(Dz 1578)
 
Co konkretnie należy zrobić w ten dzień?
1. Być w stanie łaski uświęcającej, w ten sposób nasze serca stają się gotowym naczyniem na przyjęcie morza łask.
2. W miarę możliwości przyjąć Komunię Świętą. Można na przykład umówić się z kapłanem, po przeżyciu transmisji z Mszy Świętej, na samo przyjęcie Komunii, zachowujemy w ten sposób zasady ograniczające liczbę osób w kościele, a dostępujemy przywileju przyjęcia Ciała Pana Jezusa.
3. O godzinie 15:00 połączyć się duchowo z Jezusem umierającym na krzyżu, można odprawić drogę krzyżową, albo adorować Najświętszy Sakrament.
4. Koronka do Bożego Miłosierdzia może być odmówiona tego dnia o każdej godzinie.
 
Następnego dnia, czyli w poniedziałek 20.04. zaczynamy 33. dniowe rekolekcje.
Przekażmy tą informację - wszędzie, gdzie się tylko da i każdemu - komu tylko możecie!
 
Udostępniajmy każdy dzień rekolekcji na naszych profilach społecznościowych.
 
Wyślijmy wiadomości sms z linkiem do strony: https://www.facebook.com/Rozaniecbezgranic/ - do wszystkich naszych kontaktów.
 
Jeśli wiesz, jak wielka to łaska - oddać się Matce Bożej - zrób WSZYSTKO CO W TWOJEJ MOCY, aby tej łaski doświadczyli Twoi bracia i siostry!
Pokażmy jak bardzo umiemy się zjednoczyć!
Pokażmy jak bardzo kochamy Jezusa i Maryję!
Przez nasze zaangażowanie, modlitwę i pokutę OCALMY, jak najwięcej dusz przed wiecznym potępieniem.
 
TO JEST CZAS NASZEGO WSPÓLNEGO ŚWIADECTWA.
 
Niech Maryja Niepokalana nas prowadzi, a Dobry Bóg błogosławi!
Lech Dokowicz
Maciej Bodasiński
 
 
dodane 23.04.2020 r.
 
W chwili gdy odchodzi Ktoś bliski… 
(kilka refleksji o śmierci i Pogrzebie katolickim, także w czasie epidemii)
 
   Sytuacja w jakiej żyjemy obecnie (zagrożenie chorobą a nawet śmiercią), podczas trwającej epidemii powoduje, że często znajdujemy się w ekstremalnych momentach naszego życia. Właściwie na każdej płaszczyźnie codziennego życia, wszystko wygląda inaczej. Sytuacje ekstremalne pokazują też, co dla nas jest ważne, co się liczy, jaki jest nasz stosunek do takiej czy innej sprawy czy wydarzenia. 
   Wciąż jednak umierają ludzie (nie łączy się to tylko z epidemią) i wciąż – my – jesteśmy (?) ludźmi wierzącymi. Skoro tak, warto sobie uświadamiać, co to tak naprawdę dla nas znaczy.
   Przykłady z Włoch, Hiszpanii – uświadamiają choćby dwie rzeczy: 1. Śmierć, która już sama w sobie jest czymś trudnym, (często nie jesteśmy na nią przygotowani, zawsze jest za szybko), do tego przeżywana np. w osamotnieniu (bez obecności najbliższych, rodziny) potęguje tragizm tego wydarzenia. 2. My natomiast – bliscy osoby umierającej/zmarłej – również potrzebujemy „przeżycia” tego wydarzenia, pogodzenia się z zaistniałą sytuacją i „poukładania” sobie niemal wszystkiego na nowo. Potrzebujemy przeżycia czasu żałoby. 
   Bycie człowiekiem wierzącym w Boga, wierzącym w życie wieczne (pozagrobowe), wierzącym w odkupienie (zbawienie) człowieka dzięki ofierze Jezusa Chrystusa na krzyżu za nasze grzechy i dzięki Jego zwycięstwu – zmartwychwstaniu tj. pokonaniu grzechu i śmierci (skutku grzechu) – bardzo może w tym pomóc, ale nie chodzi tylko o tradycje, zwyczaje religijne, obyczaj z tym związany, chodzi o coś znacznie więcej – o chrześcijańską wiarę.
 
   Refleksja nad śmiercią, pogrzebem, skłania by w tych trudnych dniach, często także pewnych ograniczeń (nawet niezależnych od nas samych), chwilach, które i tak przeżywamy boleśnie, jesteśmy zagubieni, niejednokrotnie wprowadzani w błąd, nie mający doświadczenia – bo przecież pogrzebu nie załatwiamy codziennie, czasem może nawet zbytnio skupieni na drugorzędnych sprawach – byśmy uświadomili sobie pewne rzeczy.
 
Czym jest Pogrzeb katolicki?
 
   • To przede wszystkim – płynąca z wiary – modlitwa (rodziny, najbliższych, przyjaciół, znajomych, sąsiadów, kolegów, wspólnoty religijnej (parafialnej)…) za Zmarłego. Modlitwa o Boże miłosierdzie, odpuszczenie grzechów, oraz modlitwa – by Zmartwychwstały Pan włączył Osobę Zmarłą (która była ochrzczona, należała do Kościoła Rzymskokatolickiego i w życiu kierowała się wiarą) do Królestwa Bożego (Nieba).
 
   • To także – poprzez naszą obecność (poświęcony czas, odpowiedni strój), zwykła ludzka wdzięczność i szacunek dla Osoby Zmarłej.
 
   • W końcu – pełne szacunku dla osoby ludzkiej, chrześcijańskie – odprowadzenie i pochowanie ciała zmarłego w miejscu doczesnego spoczynku (na cmentarzu).
 
 
Z czego składa się (jak powinien przebiegać) Pogrzeb Katolicki?
[dawniej były to 3 stacje: w domu zmarłego (dziś często opuszczana, z racji że ciało Osoby Zmarłej przed pogrzebem nie znajduje się już w domu), następnie w kościele bądź kaplicy cmentarnej (Msza św. – najważniejsza część modlitwy i ostatnie pożegnanie), w końcu na cmentarzu przy grobie]
 
   • Msza św. – rozpoczyna modlitwę pogrzebową i jest jej najważniejszą częścią, Kościół zachęca, by ciało Osoby Zmarłej było wówczas obecne. (Czasem może się zdarzyć, że będzie to niemożliwe z przyczyn od nas niezależnych.) Wcześniej następuje pożegnanie najbliższych oraz modlitwa różańcowa lub koronka do Bożego miłosierdzia. Msza św. to nie zwyczaj pogrzebowy ale uobecnienie ofiary i zmartwychwstania Chrystusa, a więc zarówno uczestniczący w niej oraz polecany Zmarły zostają włączeni w Tajemnicę Odkupienia. Ofiarowana wcześniej nasza Spowiedź, przyjęcie Komunii św. w intencji Zmarłego jest wyrazem konkretnego zaangażowania w tę modlitwę, wyrazem naszej wiary, chęci uczynienia kroku na drodze do zbawienia. To nasze zaangażowanie – miłe Panu Bogu, wierzymy, że może także przynieść pomoc Zmarłemu, którego w tę modlitwę włączamy. Ponieważ – jak uczy Kościół – po śmierci dusza ludzka staje na Sądzie Bożym, ta ofiara Mszy św. (związana z pogrzebem) wydaj się być rzeczą konieczną, bo w ten sposób możemy najbardziej pomóc naszemu Zmarłemu, np. uchronić Go od wiecznego potępienia (sama pamięć, życzliwość, przekonanie o dobrym życiu zmarłego to zbyt mało). To Pan Bóg jest Sędzią sprawiedliwym i to Pan Bóg ocenia nasze życie a kierowana do Niego nasza modlitwa może okazać się bardzo pomocna (na co ma prawo liczyć Zmarły). Mszy św. za Zmarłego można ofiarować wiele, ale Msza św. pogrzebowa, bardzo ważna bo sprawowana w decydującym momencie dla Zmarłego jest szczególna, i trudno by ten moment odkładać „na lepsze czasy” (może być za późno). Później, ludzie wierzący, którym zależy by czas przebywania Duszy ich Zmarłego w Czyśćcu był najkrótszy, mogą wielokrotnie ofiarować Msze św. za swoich Zmarłych (w pierwszy i kolejny miesiąc po śmierci, w rocznice śmierci, przypadające imieniny czy urodziny). Każda Msza św. i ofiarowana modlitwa  ma wielką wartość w oczach Pana Boga, a jeśli przedstawiany Zmarły jest już w Niebie, to zapewne jako święty (tzn. zbawiony) „przekieruje” tę modlitwę na tych, którzy jej potrzebują. Pamiętajmy: Msza św. pogrzebowa (z okazji pogrzebu) jest czymś bardzo cennym i ważnym dla Zmarłego, dla nas i dla Pana Boga. Nie odkładajmy jej na później.
Na zakończenie Mszy św. (jeśli jest obecna trumna z ciałem Zmarłego), następuje modlitwa, którą nazywamy „Ostanie pożegnanie”, połączona z pokropieniem ciała wodą święconą (przypomina to przyjęty Chrzest) a następnie po zakończeniu tej modlitwy odprowadzamy Zmarłego na miejsce doczesnego spoczynku – cmentarz.
 
   • Po procesji do grobu, następuje ostatnia część pogrzebu – pełne szacunku dla godności człowieka, złożenie ciała w grobie, poprzedzone błogosławieństwem wszystkich obecnych podczas modlitwy. 
Na zakończenie następuje poświęcenie krzyża, który stawiamy na chrześcijańskim grobie, to znak naszej wiary i znak zwycięstwa Chrystusa, zwycięstwa życia nad śmiercią oraz pokropienie kwiatów (ich złożenie na grobie to znak łączącej nas miłości i wdzięczności, za dobro, które osoba Zmarła czyniła na ziemi) i zniczy (ich zapalenie to symbol naszej modlitwy o dopuszczenie Osoby Zmarłej do wiecznej światłości). Zarówno kwiaty jak i znicze nie zastępują tego co mamy wyrażać czy odczuwać w sercu a jednie to symbolizują.
 
Pogrzeb w czasie panującej epidemii
 
   Nic nie zmienia się co do istoty i treści tej modlitwy. Pojawia się jedynie trudność dotycząca liczby osób mogących modlić się wewnątrz kościoła (w naszym kościele, na dzień 16.05. jest to 13 osób). Ale nie jest to powodem, by nie mogła być sprawowana Msza św. Osoba Zmarła i my – jej bliscy - tej modlitwy potrzebujemy teraz, nie za jakiś czas, gdy w kościele będzie mogło być więcej osób (tak jak w wypadku choroby, wizyty u lekarza potrzebujemy teraz a nie za pół roku). Nie robimy tego dla innych, dla oka,  tylko dla Pana Boga, dla Osoby Zmarłej i dla siebie. Pięknie, gdy za Zmarłego może modlić się dużo osób, ale trudny czas epidemii na to nie zezwala a nasza modlitwa ma zawsze taką samą wartość (nawet gdy jest nas mniej). Czasami, w tym czasie, Zakłady Pogrzebowe – zajmujące się organizacją logistyczną Pogrzebu, nie przewożą trumny z ciałem Osoby Zmarłej do kościoła a jedynie na cmentarz. Na cmentarzu – aktualnie (zachowując bezpieczną odległość, ponad 2 m) może być na pogrzebie nie więcej jak 50 osób.
 
   Życząc pełnego wiary i szacunku wobec Tajemnicy Śmierci przeżywania tych wydarzeń, (gdyby Pan Bóg postawił nas w takiej sytuacji) polecam wszystkich Bożej Opatrzności.
 
 
dodane 24.04.2020 r.
 
IV NIEDZIELA WIELKANOCNA - to Niedziela Dobrego Pasterza 
przypadająca w tym roku 03.05.2020 r.
 
   To w całym Kościele, Niedziela a następnie cały tydzień modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne. Bądźmy świadomi potrzeby włączania się w tę modlitwę, "by Pan posyłał robotników na żniwo swoje" a wezwani przez Pana, by mieli odwagę pójść za Jego głosem. Módlmy się o atmosferę wiary w naszych rodzinach. Zachęcam do modlitwy poniższą Nowenną przez kolejnych 9 dni.
 
NOWENNA  O  POWOŁANIA
ZA  PRZYCZYNĄ  CZCIGODNEGO  SŁUGI  BOŻEGO  KARDYNAŁA  AUGUSTA  HLONDA
 
DZIEŃ 1 – Tajemnica powołania 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Tymoteusza (4,14-16): 
   Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twoje postępy widoczne były dla wszystkich. Uważaj na siebie i na nauczanie; w tych sprawach bądź wytrwały! To bowiem czyniąc, i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają. 
 
Z listu kard. A. Hlonda do kleryka W. Sadowskiego: 
   Prawdziwe powołanie kapłańskie jest tajemnicą łaski, bo przez Boga postanowionym włączeniem nas w wieczne kapłaństwo Chrystusowe, a warunki, w których się ta Boża rekrutacja odbywa, są często dramatycznie swoiste... Łaską powołania jesteśmy wyodrębnieni na zewnątrz od spraw świata dla celów realizacji Odkupienia, ale wewnętrznie gruntuje się kapłaństwo na mistycznym wszczepieniu w wieczne życie Chrystusa-Kapłana, w tajemnice Jego miłości, w Jego zbawcze plany. 
 
Prośmy zatem:
O liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne do Towarzystwa Chrystusowego. 
O odwagę pójścia za Chrystusem dla młodzieży. 
O wierność łasce powołania dla wszystkich chrystusowców. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na Boga - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wierny sługo Kościoła - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, troskliwy opiekunie młodzieży - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
 
DZIEŃ 2 – Umiłowanie służby kapłańskiej 
 
Z 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza (4,1-2.5): 
   Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą cierpliwością w każdym nauczaniu. Czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie! 
 
Z listu pasterskiego „W sprawie jubileuszu Odkupienia" kard. A. Hlonda: 
   Niech Chrystus obsypie boskimi czułościami swych kapłanów, abyśmy swą służbę szczytną kochali ponad życie, abyśmy krzyż Chrystusowy stawiali wyżej od każdej sprawy doczesnej, aby życiem naszym był Chrystus i abyśmy we współczesnym świecie byli godnymi, gorliwymi i szczęśliwymi pośrednikami Jego Odkupienia. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania do służby w szeregach Towarzystwa Chrystusowego. 
O gorliwość apostolską dla papieża, biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych i wszystkich misjonarzy. 
O umiłowanie swojego powołania i o wdzięczność za łaskę wybrania. 
Sługo Boży, Auguście, wierny obowiązkom swego stanu - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, zatroskany o życie wieczne powierzonej sobie owczarni - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, apostołujący wśród wielu narodów - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 3 – Powołanie brata zakonnego 
 
Z Ewangelii według św. Mateusza (2,13-15): 
   Oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić". On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. 
 
Z przemówienia kard. A. Hlonda do braci: 
   Takie miałem życzenia, by obok kapłanów szedł oddany, wierny, światły brat; i by bracia i klerycy stanowili jedną wielką rodzinę. Praca jest podzielona, ale duch ten sam. Spędzajcie te lata na przygotowaniu się i ugruntowaniu duchowym. To są teraz lata posiewu w duszy. Potem przyjdą lata wycieńczenia wśród pracy, gdzie nie trzeba zapominać o duszy. Gruntujcie się w miłości Boga, jego Matki Najświętszej i polskiej rzeszy wychodźczej. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania na braci zakonnych do Towarzystwa Chrystusowego. 
O łaskę gorliwości dla chrystusowców pracujących na emigracji. 
O wiarę i miłość wzajemną dla Polaków poza granicami Ojczyzny. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie obowiązkowości - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, stróżu prawdy - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, powierniku spraw trudnych - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 4 – Szukanie woli Bożej 
 
Z Ewangelii według św. Jana (4,34-38): 
   Powiedział im Jezus: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: «Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa»? Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak bieleją na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem". 
 
Z listu kard. A. Hlonda do o. I. Posadzego: 
   Miłość własna, posłuszeństwo połowiczne, krytykowanie zarządzeń przełożonego - to słabość, upadek, rozstrój, linia odbiegająca od wielkości ewangelicznej. Wielkość Boża urzeczywistnić się może w człowieku i w jego życiu po opanowaniu miłości własnej, po podporządkowaniu wszystkiego planom Opatrzności. Postarajcie się, by duchem ofiary i karnością zakonną stało w pokorze i wasze Towarzystwo dziś i zawsze, i wszędzie. 
 
Prośmy zatem: 
O odważnych, nowych misjonarzy i duszpasterzy Polaków poza granicami. 
O zachowanie ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa przez każdego z chrystusowców. 
O ducha ofiary i pokorę dla wszystkich powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie wierności w modlitwie - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, zatroskany o zbawienie dusz polskich emigrantów - przyczyń się za nami. Sługo Boży, Auguście, obrońco wiary świętej - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 5 – Wytrwanie w powołaniu 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Tymoteusza (6,11-14): 
   Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością. Nakazuję w obliczu Boga, który ożywia wszystko, i Chrystusa Jezusa, ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa. 
 
Z listu kard. A. Hlonda do księży pracujących we Francji: 
   Kapłan ofiarnie zjednoczony z Jezusem zostaje przepojony tą zwycięską mocą Chrystusa, która pokonując świat i nowoczesny bunt „przeciwboży", uleczy i uratuje, i zbawi ludzkość. Trwajmy więc na każdy dzień w pierwszych szeregach Kościoła apostołującego słowem i czynem Prawdę i Dobro, a zwalczającego kłamstwo i zło, trwajmy w krzyżu codziennego trudu kapłańskiego, zapewniając sobie wspaniały udział w wiecznej chwale zawsze zwycięskiego, triumfującego Kościoła. 
 
Prośmy zatem: 
O coraz to nowych robotników do winnicy Pańskiej. 
O wierność dla tych, którzy pracują już na niwie Pańskiej. 
O duchowe zjednoczenie wszystkich chrystusowców ze swoim Mistrzem. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na wielkość i wagę spotykania się z Bogiem w Eucharystii - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący zawierzenia Opatrzności Bożej - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący, jak podejmować krzyż codzienności - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
DZIEŃ 6 – Wierność ślubom i charyzmatowi 
 
Z Księgi Psalmów (116,12-14.16-17): 
   Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pańskiego. Moje śluby, złożone Panu, wypełnię przed całym Jego ludem. O Panie, jam Twój sługa, jam Twój sługa, syn Twojej służebnicy - Ty rozerwałeś moje kajdany. Tobie złożę ofiarę pochwalną i wezwę imienia Pańskiego. 
 
Z wpisu kard. A. Hlonda w „Księdze pamiątkowej Towarzystwa Chrystusowego": 
   Bądźcie tymi, którymi ślubowaliście być: wskazujcie drogi Boże pielgrzymstwu polskiemu. W pokorze i ofierze zupełnej, a nade wszystko w bezgranicznym umiłowaniu duszy polskiej służcie sprawie Królestwa Bożego tam, gdzie ojczyste tęsknoty toczą i łamią serca. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania do grona misjonarzy polskiej emigracji. 
O wierność charyzmatowi i złożonym ślubom zakonnym dla wszystkich chrystusowców. 
O łaskę wytrwania przy wierze ojców dla polskich emigrantów. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie czystości - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie posłuszeństwa - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie ubóstwa - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 7 – Powołanie do ofiary 
 
Z Ewangelii według św. Mateusza (16,24-26): 
   Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?" 
 
Z przemówienia kard. A. Hlonda do nowicjuszy: 
   Życie zakonne nie zna wygód, ale jest ciężką walką i znojną pracą. Nie wzdrygajcie się przed nią, nie oszczędzajcie się przed nią, kiedyś Bóg stokrotnie to wam wynagrodzi. Idźcie więc i wy na to poświęcenie i pokochajcie to swoje powołanie, trwając w nim poprzez całe życie. 
 
Prośmy zatem: 
O odwagę dla młodych, potrzebną do podjęcia życia zakonnego w Towarzystwie Chrystusowym. 
O głębokie pragnienie ofiary dla każdej osoby konsekrowanej. 
O czytelne świadectwo życia dla osób powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, uczący ofiary z siebie dla Boga i bliźniego - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący radości życia - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący, jak przeżywać moment śmierci - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 8 – Duch apostolski 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Koryntian (10,31-33): 
   Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie. Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego, podobnie jak ja, który się staram przypodobać wszystkim pod każdym względem, szukając nie własnej korzyści, lecz dobra wielu, aby byli zbawieni.
 
Z listu kard. A. Hlonda do o. I. Posadzego: 
   Ale przekonałem się, że muszą to być serca wielkie, bardzo wielkie, by wszystkich i wszystko ogarnęły, i wierzących, i odpadłych, dobrych i upadłych, spokojnych i niezgodnych, tych, co chcą, i tych, którzy polskiego kapłana zwalczać będą. Bo któż zliczy biedy wychodźstwa, jego bóle, męki, nieporozumienia i błędy! Na grobach Apostołów modliłem się o ducha apostolskiego dla członków Towarzystwa Chrystusowego. 
 
Prośmy zatem: 
O ofiarnych i oddanych sprawie polskich emigrantów nowych chrystusowców. 
O ducha apostolskiego dla braci i kapłanów z Towarzystwa Chrystusowego. 
O świadectwo życia dla wszystkich powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, wierny synu św. Jana Bosko - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wierny codziennej kontemplacji tajemnic różańca - przyczyń się za nami. Sługo Boży, Auguście, pamiętający o potrzebach biednych - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 9 – Praca na rzecz polskich emigrantów 
 
Z Ewangelii według św. Łukasza (9,57a.61-62): 
   A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Jezusa: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu". Odpowiedział mu: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego". 
 
Z „Aktu profesji zakonnej w Towarzystwie Chrystusowym", napisanym przez kard. A. Hlonda: 
   Służbę Chrystusową rozumiemy jako służbę miłości i ofiary. W miłości Boga pragniemy znaleźć uświęcenie naszych dusz grzesznych, a w ofiarnej pracy dla wychodźstwa chcemy strawić siły i życie. Wyrzekamy się wszystkiego, co jest dostatkiem, wygodą, szczęściem ziemskim, samowolą, pychą i grzechem. Wsparci łaską Bożą i opieką Matki Najświętszej chętnie idziemy na trud i poświęcenie, byle się wżyciu zakonnym uświęcić i Boskiemu Odkupicielowi jak najwięcej dusz pozyskać. 
 
Prośmy zatem: 
O odwagę pozostawienia swoich planów i zaufania bezgranicznego Chrystusowi dla młodych. 
O łaskę wierności charyzmatowi zgromadzenia dla chrystusowców. 
O dar bezkompromisowego życia dla wszystkich osób konsekrowanych. 
Sługo Boży, Auguście, uczący miłości do polskich emigrantów - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na Matkę Bożą jako obrończynię przed złem - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący wierności zastępcy Chrystusa - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
 
dodane 02.05.2020 r.
 
INTENCJE do modlitwy na miesiąc maj 2020 r. dla wspólnoty Żywego Różańca
 
- o głęboką wiarę dla dzieci przystępujących w tym roku do I Spowiedzi i Komunii św., dla młodych przystępujących do Sakramentu Bierzmowania oraz ich rodzin
- aby diakoni, wierni służbie Słowa i ubogim, byli ożywiającym znakiem dla całego kościoła
 
- oraz intencja stała
 
 
AKT ZAWIERZENIA POLSKI
NAJŚWIĘTSZEMU SERCU PANA JEZUSA 
I MATCE BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
(w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, 03.05.2020 r., 
można dokonać osobiście lub z rodziną w domach, także w innym dniu)
 
 
Boże, Ojcze Wszechmogący, bogaty w Miłosierdzie, bądź uwielbiony w tajemnicy Twojej Miłości, objawionej przez Syna w Duchu Świętym. 
 
Panie Jezu Chryste, Zbawicielu świata. Dziękujemy Ci za Twoją ofiarną miłość, która w tajemnicy Ukrzyżowania i Zmartwychwstania stała się miłością zwycięską. 
 
Duchu Święty, Duchu Prawdy, miłości, mocy i świadectwa, prowadź nas. 
 
Gdy zbliża się 100. rocznica Cudu Nad Wisłą – który w sierpniu 1920 roku za przyczyną Najświętszej Maryi Panny ocalił naszą Ojczyznę i cywilizację europejską od bolszewickiego panowania – my Lud Boży zgromadzeni przed Twoim, Matko Boża Wizerunkiem, podobnie jak nasi Przodkowie modlimy się w duchowej jedności z Jasną Górą. To tutaj od pokoleń uczymy się, że królowanie Chrystusa, a wraz z Nim Maryi, Królowej Polski, obejmuje w sposób szczególny również służbę Narodowi. Tutaj przed Twoim, Matko Boża Wizerunkiem uświadamiamy sobie wyraźniej odpowiedzialność za chrześcijańskie dziedzictwo na polskiej ziemi i potrzebę wspólnej troski wszystkich warstw społecznych nie tylko za materialne, ale także za duchowe dobro naszej Ojczyzny.
 
 
W tym szczególnym roku dziękujemy za 100. rocznicę urodzin Św. Jana Pawła II, który dostrzegał w Maryi wzór niezawodnej nadziei ogarniającej całego człowieka. Dziękujemy również za decyzję o beatyfikacji Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który przypominał nam, że nie wystarczy patrzeć w czyste, zranione oblicze Matki, ale trzeba też, aby nasz Naród wyczytał w Jej oczach wszystko, co jest potrzebne dla odnowy polskich sumień.
Wraz z Maryją, Bogurodzicą Dziewicą, Królową Polski i Świętymi Patronami, błagamy o ratunek dla naszej Ojczyzny w jej dzisiejszym trudnym doświadczeniu. 
 
W duchu Aktu Zawierzenia przez Biskupów Polskich sprzed 100 laty, wyznajemy „w prawdzie i pokorze, że niewdzięcznością naszą i grzechami zasłużyliśmy na Twoją karę, ale przez zasługi naszych Świętych Patronów, przez krew męczeńską przelaną dla wiary przez braci naszych, za przyczyną Królowej Korony Polskiej, Twojej Rodzicielki, a naszej ukochanej Matki Częstochowskiej, błagamy Cię, racz nam darować nasze winy”. Prosimy Cię, przebacz nam nasze grzechy przeciwko życiu, bezczeszczenie Twojej eucharystycznej Obecności, bluźnierstwa wobec Twojej Najświętszej Matki i Jej wizerunków oraz wszelki grzech niezgody. „Przemień serca nasze na wzór Twojego Boskiego Serca; przemień nas potęgą Twojej wszechmocnej łaski a z obojętnych i letnich uczyń nas gorliwymi i gorącymi, z małodusznych mężnymi i spraw, abyśmy już wszyscy odtąd trwali w wiernej służbie Twojej i nigdy Cię nie opuścili”.
 
Najświętsze Serce Jezusa, Tobie zawierzamy Kościół na polskiej ziemi, wszystkie jego stany i powołania: duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, wszystkich wiernych, którzy „Polskę stanowią” w kraju i poza jego granicami. Oddal od nas wszelką zarazę błędów i grzechów, pandemię koronawirusa, grożącą nam suszę, jak również kryzys ekonomiczny i związane z tym bezrobocie. Te nasze prośby ośmielamy się zanieść do Ciebie przez szczególne wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, która jest naszą Przedziwną Pomocą i Obroną. 
 
Bogurodzico Dziewico, Królowo Polski i nasza Jasnogórska Matko! Ku Tobie wznosi się dzisiaj nasza ufna modlitwa, która zespala serca wszystkich Polaków. Przyjmij godziwe pragnienia Twoich dzieci, którymi opiekowałaś się zawsze z macierzyńską troską. Twoimi jesteśmy i Twoimi pragniemy pozostać. Towarzysz nam w codziennej wędrówce naszego życia, bądź Przewodniczką, błagającą i niezwyciężoną Mocą. 
 
Maryjo! Pragniemy w tej modlitwie przywołać solidarny Akt Zawierzenia świata, Kościoła a także naszej Ojczyzny, który w dniu 25 marca 2020 r., wypowiadał Pasterz Kościoła Portugalskiego w Fatimie. Dzisiaj zawierzamy Tobie naszą Ojczyznę i Naród, wszystkich Polaków żyjących w Ojczyźnie i na obczyźnie. Tobie zawierzamy całe nasze życie, wszystkie nasze radości i cierpienia, wszystko czym jesteśmy i co posiadamy, całą naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Uproś nam wszystkim obiecanego Ducha Świętego, aby ponownie zstąpił i odnowił oblicze tej Ziemi.
 
Najświętsze Serce Jezusa, przyjdź Królestwo Twoje! 
Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami. Amen.
 
 
LIST OJCA ŚWIĘTEGO
do wszystkich wiernych na maj 2020 r.
 
Drodzy bracia i siostry,
zbliża się maj, miesiąc, w którym lud Boży szczególnie żarliwie wyraża swoją miłość i nabożeństwo do Dziewicy Maryi. Do tradycji tego miesiąca należy odmawianie różańca w domu, w kręgu rodzinnym. Do docenienia tego wymiaru domowego, także z duchowego punktu widzenia, „zmusiły” nas ograniczenia pandemii.
Dlatego postanowiłem, żeby w maju zaproponować wszystkim odkrycie na nowo piękna odmawiania różańca w domu. Można to uczynić razem lub samemu, zadecydujcie w zależności od sytuacji, doceniając obie możliwości. Ale w każdym przypadku jest pewien sekret, aby to uczynić: prostota. I łatwo znaleźć, także w internecie, dobre wzorce modlitwy, które można zastosować.
Ponadto ofiarowuję wam teksty dwóch modlitw do Matki Bożej, które możecie odmawiać na zakończenie Różańca, a które sam będę odmawiał w maju, w duchowej jedności z Wami. Załączam je do tego listu, aby były dostępne dla wszystkich.
 
Drodzy bracia i siostry, wspólna kontemplacja oblicza Chrystusa z sercem Maryi, naszej Matki, sprawi, że będziemy jeszcze bardziej zjednoczeni jako rodzina duchowa i pomoże nam przezwyciężyć tę próbę. Będę się za Was modlił, zwłaszcza za najbardziej cierpiących i proszę was, módlcie się za mnie.
Dziękuję Wam z serca i Wam błogosławię.
 
Rzym, u świętego Jana na Lateranie, 25 kwietnia 2020 r.
Święto św. Marka Ewangelisty
 
Modlitwa I
 
O Maryjo, Ty zawsze jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei. Powierzamy się Tobie, Uzdrowienie chorych, która u stóp krzyża zostałaś powiązana z cierpieniem Jezusa, trwając mocno w wierze.
Ty, Zbawienie ludu rzymskiego, wiesz czego potrzebujemy i jesteśmy pewni, że zatroszczysz się o to, aby radość i święto – tak jak w Kanie Galilejskiej – mogły powrócić po tym czasie próby.
Pomóż nam, Matko Bożej Miłości, byśmy dostosowali się do woli Ojca i czynili to, co powie nam Jezus, który obarczył się naszym cierpieniem i dźwigał nasze boleści, by nas prowadzić przez krzyż ku radości zmartwychwstania. Amen.
 
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.
 
Modlitwa II
 
„Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko”
W obecnej dramatycznej sytuacji, pełnej cierpienia i udręki, która ogarnia cały świat, wołamy do Ciebie, Matko Boga i nasza Matko, i uciekamy się pod Twoją obronę.
O Dziewico Maryjo, miłosierne oczy Twoje na nas zwróć w tej pandemii koronawirusa, i pociesz tych, którzy są zagubieni i opłakują swoich bliskich zmarłych, niekiedy pochowanych w sposób raniący duszę. Wspieraj tych, którzy niepokoją się o osoby chore, przy których, by zapobiec infekcji, nie mogą być blisko. Wzbudź ufność w tych, którzy są niespokojni z powodu niepewnej przyszłości i następstw dla gospodarki i pracy.
Matko Boga i nasza Matko, błagaj za nami u Boga, Ojca miłosierdzia, aby ta ciężka próba skończyła się i by powróciła perspektywa nadziei i pokoju. Podobnie jak w Kanie Galilejskiej, wyjednaj u Twego Boskiego Syna, by pocieszył rodziny chorych i ofiar oraz otworzył ich serca na ufność.
Chroń lekarzy, pielęgniarki i pielęgniarzy, pracowników służby zdrowia, wolontariuszy, którzy w tym czasie kryzysu znajdują się na pierwszej linii frontu i narażają swoje życie, aby ocalić inne istnienia. Podtrzymuj ich heroiczne wysiłki i daj im siłę, dobroć i zdrowie.
Bądź blisko tych, którzy w dzień i w nocy opiekują się chorymi oraz kapłanów, którzy z troską duszpasterską i zaangażowaniem ewangelicznym starają się pomagać i wspierać wszystkich.
Najświętsza Dziewico, oświeć umysły naukowców, mężczyzn i kobiet, żeby mogli znaleźć właściwe rozwiązania i pokonać tego wirusa.
Wspieraj przywódców państw, aby działali mądrze, z troską i wielkodusznością, pomagając tym, którym brakuje tego, co niezbędne do życia, planując rozwiązania społeczne i ekonomiczne z dalekowzrocznością i z duchem solidarności.
Najświętsza Maryjo, porusz sumienia, aby ogromne sumy używane na rozwój i doskonalenie uzbrojenia mogły być wykorzystane do promowania odpowiednich badań, żeby zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości.
Najukochańsza Matko, spraw, aby w świecie wzrastało poczucie przynależności do jednej wielkiej rodziny, świadomość więzi łączącej wszystkich, abyśmy z duchem braterskim i solidarnością spieszyli z pomocą w licznych biedach i sytuacjach nędzy.
Pobudzaj do stanowczości w wierze, wytrwałości w służbie, stałości w modlitwie. 
O Maryjo, Pocieszycielko strapionych, weź w ramiona wszystkie swoje niespokojne dzieci i wyproś, aby Bóg zadziałał swoją wszechmocną ręką i uwolnił nas od tej straszliwej epidemii, żeby życie mogło powrócić do normalnego biegu w spokoju.
Zawierzamy się Tobie, która jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo! Amen.

 

MODLITWA
za wstawiennictwem bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego
o ustanie epidemii koronawirusa
 
Błogosławiony Księże Stefanie, kapłanie, którego serce nieustannie żyło głębią wiary i pełnią miłości Boga, płomieniu Chrystusa, w którego duszy nigdy nie gasła nadzieja i harcerski zapał, wzorze pokornej i bezgranicznej służby bliźniemu, nawet za cenę cierpienia - aż do ofiary z siebie.
 
Ty potrafiłeś być przejawem dobra w miejscu panowania tak wielkiego zła. Ty chorym i umierającym poświęciłeś swoje życie, gorliwie głosząc im Chrystusową Ewangelię i odważnie niosąc duchową pomoc, szczególnie tym dotkniętym zaraźliwą chorobą.
 
Dlatego stajemy dziś przy tobie i prośmy cię usilnie, byś swoją modlitwą i wstawiennictwem uprosił nam tę łaskę, aby Miłosierny Bóg uchronił świat, naszą Ojczyznę, diecezję, mieszkańców naszych miast i wsi przed szerzeniem się groźnej epidemii.
 
Wspomagaj swoją modlitwą tych, których ta choroba już dotknęła i upraszaj im łaskę uzdrowienia.
 
Wspieraj lekarzy i pielęgniarki, służby sanitarne i państwowe, wszystkich którzy w jakikolwiek sposób, tak jak ty, służą z poświęceniem.
 
Uproś troskliwą opiekę Maryi, tej, która jest Królową Polski i Stolicą Mądrości, dla kierujących naszym krajem, Kościołem, naszym miastem (wsią) oraz wszystkich, którzy podejmują wysiłki powstrzymania groźnej dla ludzkości epidemii.
 
Zmarłym uproś łaskę nieba.
 
Nam wszystkim uproś dar szczerego nawrócenia i silnej wiary, abyśmy pokładając całą ufność i nadzieję w Bogu, umieli z oddaniem służyć i nieść pomoc naszym braciom w potrzebie.
 
Błogosławiony Księże Stefanie Wincenty – módl się za nami. Amen.
 
 
Słowo Rady Stałej
Konferencji Episkopatu Polski „Pokój tobie, Polsko!” (św. Jan Paweł II, 1983)
 
W pełnym niepokoju czasie epidemii, a także w sytuacji napięcia związanego z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi, pragniemy zaapelować o odpowiedzialność za
dobro wspólne, jakim jest Polska.
 
1. Cały świat, w tym także nasza Ojczyzna, przeżywa obecnie dramatyczny, pełen udręki czas, wywołany przez pandemię. W tej nadzwyczajnej sytuacji najważniejsza jest troska o każdego człowieka, o jego zdrowie i życie, poczynając od osób najbardziej poszkodowanych, zarażonych, przeżywających kwarantannę, ogarniętych lękiem o przyszłość swoją i swoich najbliższych.
Z wdzięcznością myślimy o naszych braciach i siostrach, którzy niosą pomoc osobom chorym: lekarzach, pielęgniarkach, służbie zdrowia, służbach dostarczających leki, środki dezynfekcyjne i żywność, wolontariuszach oraz tych wszystkich, którzy ofiarnie służą, abyśmy w atmosferze solidarności pokonali to bolesne doświadczenie. W tym gronie zasługującym na najwyższe wyrazy podziękowania znajdują się także osoby duchowne i zakonne oraz pracownicy Caritas.
 
Doceniamy dotychczasowe zaangażowanie władz państwowych i samorządowych. Życzymy odpowiedzialnym za rządy naszym państwem, aby potrafili opracować i wdrożyć najodpowiedniejsze mechanizmy w celu rychłego pokonania epidemii. Przypominamy, że racją istnienia każdej władzy jest troska o dobro wspólne, które obejmuje „całokształt takich warunków życia społecznego, w jakich ludzie mogą pełniej i szybciej osiągnąć swą własną doskonałość” (Jan XXIII, Mater et Magistra, 65).
 
2. Na sytuację pandemicznego zagrożenia zdrowia i życia ludzi nakłada się u nas przewidywany termin wyborów prezydenckich. Ze względu na „słuszną autonomię porządku demokratycznego” (Centesimus Annus, 47) Kościół nie ma mandatu, by uczestniczyć w czysto politycznych sporach na temat formy czy terminu wyborów, a tym bardziej, by opowiadać się za tym lub innym rozwiązaniem. Misją Kościoła w takiej sytuacji jest jednak zawsze, pełne życzliwości, przypominanie o szczególnej, moralnej i politycznej odpowiedzialności, jaka spoczywa na uczestnikach życia politycznego.
Apelujemy zatem do sumień ludzi odpowiedzialnych za dobro wspólne naszej Ojczyzny, zarówno do ludzi sprawujących władzę, jak i do opozycji, aby w tej nadzwyczajnej sytuacji wypracowali wspólne stanowisko, dotyczące wyborów prezydenckich. Zachęcamy, aby w dialogu między stronami poszukiwać takich rozwiązań, które nie budziłyby wątpliwości prawnych i podejrzenia nie tylko o naruszenie obowiązującego ładu konstytucyjnego, ale i przyjętych w demokratycznym społeczeństwie zasad wolnych i uczciwych wyborów. Prosimy, aby kierując się najlepszą wolą, w swoich działaniach szukali dobra wspólnego, którego wyrazem jest dziś zarówno życie, zdrowie oraz społeczny byt Polaków, jak i szerokie społeczne zaufanie do wspólnie wypracowanych przez lata procedur wyborczych demokratycznego państwa. W tej trudnej sytuacji, jaką przeżywamy, powinniśmy dbać o kultywowanie dojrzałej demokracji, ochronę państwa prawa, budowanie – mimo różnic – kultury solidarności, także w sferze polityki.
 
W procesie dokonywania odpowiedzialnego wyboru kandydata na urząd prezydenta należy wziąć pod uwagę w szczególny sposób prawość moralną, miłość Ojczyzny i traktowanie władzy jako służby, kompetencje w dziedzinie życia politycznego i obywatelskiego, wyrazistą tożsamość, postawę dialogu i umiejętność współpracy, zdolność do roztropnego rozwiązywania konfliktów, merytoryczne przygotowanie i wiedzę, a także szacunek dla zasad demokracji, kierowanie się fundamentalnymi zasadami etycznymi, poszanowanie dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci, gwarancję dla prawnej definicji małżeństwa jako trwałego związku mężczyzny i kobiety, promocję polityki rodzinnej oraz gwarancje dla rodziców w zakresie prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawaną wiarą i wartościami.
 
3. Będąc ludźmi wiary jesteśmy przekonani, że nie wszystko w życiu zależy od geniuszu człowieka. Wierzymy przecież w Boga i w Jego opatrznościowe czuwanie nad każdym człowiekiem, nad ludzkością i światem, dlatego przypominamy o wielkiej roli jedności człowieka z Bogiem oraz o mocy modlitwy.
 
Wyrażamy wdzięczność Ojcu Świętemu Franciszkowi za Jego List do wszystkich wiernych na maj 2020 roku. Wraz z Papieżem zachęcamy do odmawiania Różańca Świętego, szczególnie w środowisku rodzinnym. Zgodnie z polskim zwyczajem zachęcamy do pielęgnowania nabożeństw majowych. Módlmy się za wstawiennictwem Maryi, Królowej Polski, o opiekę nad nami i pomoc w pokonaniu pandemii. Czyńmy to z głęboką wiarą i nadzieją, że nasza Matka i Królowa, która wyprowadziła nas z wielu narodowych nieszczęść i tym razem okaże się nam Nieustającą Pomocą i Wspomożycielką.
 
Byłoby też rzeczą pożyteczną, aby w pierwszym dniu maja – który przypada w piątek – odstąpić od praktyki coraz częściej udzielanej dyspensy od wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. Bardziej właściwym byłoby uczynić ten dzień dniem pokuty i postu w intencji zachowania miejsc pracy dla naszych rodaków.
 
W trudnym czasie epidemii, 3 maja br., na Jasnej Górze będzie miało miejsce zawierzenie naszej Ojczyzny Matce Bożej Królowej Polski, którego dokona Przewodniczący Konferencji Episkopatu Arcybiskup Stanisław Gądecki.
 
„O Maryjo, Pocieszycielko strapionych, weź w ramiona wszystkie swoje niespokojne dzieci i wyproś, aby Bóg zadziałał Swoją wszechmocną ręką i uwolnił nas od tej straszliwej epidemii, żeby życie mogło powrócić do normalnego biegu w spokoju. Zawierzamy się Tobie, która jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!” (Papież Franciszek).
 
Zachęcamy wszystkich, którym leży na sercu dobro Ojczyzny, do gorliwej modlitwy w rodzinach i parafiach. Prosimy Boga, aby spełniło się życzenie świętego Jana Pawła II – Pokój Tobie, Polsko!
 
Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, 27 kwietnia 2020 roku.
 
 
dodane 10.05.2020 r.
 
PRZYJMIJMY Z WIARĄ PATRONAT ŚW. ANDRZEJA BOBOLI
 
Świadectwo Księdza Prałata Józefa Niżnika, kustosza Sanktuarium Świętego Andrzeja Boboli w Strachocinie
 
 
1. Będę głównym patronem?
Dnia 16-go maja przeżywać będziemy liturgiczne święto św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski. Z tej racji wielu Polaków ponownie sięgnie do opracowań, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym Świętym. Postanowiłem i ja, świadek spotkań ze św. Andrzejem, podzielić się wiedzą, którą posiadam, a nie jest opublikowana. Tę wiedzę zdobyłem dzięki św. Andrzejowi, który wyjaśnił mi niektóre sprawy dotyczące jego życiorysu, a także roli i misji, jaką ma spełniać w naszym narodzie. 
Jedna z tych spraw, którą chciałbym się podzielić, dotyczy jego patronatu nad Ojczyzną. Sprawa bardzo delikatna i wrażliwa. Jak rozumieć jego objawienie w Wilnie z roku 1819? Czy główny, znaczy najważniejszy? A jeśli tak, to co z tymi, którzy już są głównymi Patronami: Maryja Królowa Polski, św. Wojciech, czy św. Stanisław? Czy ktoś komuś ma tu ustąpić miejsca? A może w tej sprawie chodzi o inne rozumienie?
Boję się, byśmy idąc tym tokiem myślenia nie usłyszeli tego, co faryzeusze, którzy przyszli do Jezusa i pytali: czyją żoną po śmierci będzie kobieta, która miała siedmiu mężów na ziemi. Jezus im rzekł: jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? A co by nam Jezus powiedział, gdy główny patronat nad Ojczyzną chcemy sprowadzać głównie do tego, który z patronów ważniejszy? 
Czcicieli św. Andrzeja sprawa patronatu nurtuje, bo wiedzą, że Święty związał go z pomyślnością Ojczyzny. Stąd, ilekroć Polskę nawiedzają bolesne wydarzenia, sprawa patronatu wraca jak bumerang. Podobnie jest i tym razem, gdy nawiedza nas epidemia. Być może dlatego, jedna z redakcji zwróciła się do mnie, abym napisał artykuł o św. Andrzeju w nawiązaniu do epidemii. 
 
2. Już nim jestem
Po tej prośbie, jak zawsze, gdy sprawa dotyczy św. Andrzeja, na modlitwie zwróciłem się z prośbą do niego o pomoc. Tym razem także. Prosiłem, aby natchnął mnie, o czym mam napisać? I podsunął mi właśnie temat o „głównym patronie Ojczyzny”. Wpierw wyjaśnił, że on nim jest, bo taką godnością obdarzył go Bóg i zlecił mu opiekę nad polskim narodem. Pytam dalej: a kim są ci, których czcimy jako głównych Patronów? Wyjaśnił, że oni też są główni, ale ich wybrali ludzie, a ja jestem patronem Ojczyzny z woli Boga. Nie wiedziałem, jak o tej prawdzie napisać. Byłem w rozterce. Ale Święty znowu przyszedł z pomocą. Otrzymałem w tym czasie książkę z objawieniami Fulli Horak, mistyczki z XX wieku. Czytając, natrafiłem na opis jej spotkania ze św. Andrzejem 3 maja 1938 roku. Dech mi wręcz zaparło po przeczytaniu tych słów: Mistyczka pyta: czy będziesz Patronem Polski? On odpowiada: Już nim jestem. Spotkanie z mistyczką miało miejsce kilka tygodni po kanonizacji św. Andrzeja. Wtedy sprawa patronatu była bardzo głośna, dlatego mistyczka o to pyta, a on odpowiada: już nim jestem. Nie było wtedy jeszcze żadnych nominacji ani potwierdzeń tej kwestii ze strony Kościoła, a on mówi, już jestem patronem. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie, w tym, co mi przekazał. Ale zrodziło się we mnie kolejne pytanie: dlaczego w obecnym okresie epidemii dopomina się, aby o jego patronacie napisać Polakom?  
 
3. Przypomina o sobie zawsze, gdy potrzebujemy pomocy
16 maja 1987 roku, podczas objawienia w Strachocinie, powiedział do mnie: zacznijcie mnie czcić. Dzięki temu powstało w Strachocinie nowe miejsce kultu św. Andrzeja, a teraz jest to jego Sanktuarium. Z czasem zrozumiałem, że objawiał się po swojej śmierci, gdy Polska znajdowała się w niebezpieczeństwie. Tych ważnych objawień było trzy. W Pińsku w 1702 roku, w Wilnie w 1819 roku i w Strachocinie w 1987 roku. Każde z nich dotyczyło Ojczyzny. Pińsk uratował przed protestanckimi Szwedami. W Wilnie, gdy Polska była pod zaborami, powiedział, że Ojczyzna odzyska niepodległość.  W Strachocinie zaoferował zaś pomoc na obecne czasy, ale wyznaczył za tą pomoc swoistą cenę: zacznijcie mnie czcić… Dał też znać o sobie podczas cudu nad Wisłą w roku 1920. Za udział w tym zwycięstwie został kanonizowany w roku 1938. A trumna z jego relikwiami znajduje się w Sanktuarium narodowym w Warszawie. 
Odwołania do wydarzeń historycznych naszego narodu powinny nam uświadomić, że św. Andrzej z woli Boga spełnia ważną rolę wobec Ojczyzny. Spełniał kiedyś, ma spełniać i dzisiaj. W takim duchu odbieram jego objawienie w Strachocinie pod koniec XX wieku. Jako naród byliśmy wówczas zachwyceni wyzwoleniem z niewoli radzieckiej i pełni nadziei z otwarcia na Zachód, ale nie dostrzegaliśmy jeszcze nowych zagrożeń dla narodu, a św. Andrzej właśnie wtedy się objawia i mówi: zacznijcie mnie czcić… Objawienie to zostało wtedy odebrane trochę w kategoriach sensacji i nie poruszyło Polaków. Ale św. Andrzej stwarza narodowi kolejną okazję i przypomina o sobie, gdy zostaje ustanowiony Patronem Polski w roku 2002. Jednak i tym razem, nawet papieska nominacja przeszła bez większego rozgłosu. Ci, którzy kochali św. Andrzeja, skoncentrowali się wtedy na tym (i do dzisiaj często o tym debatują), że nie został zaliczony do grona głównych patronów, obok Matki Bożej – Królowej Polski, św. Wojciecha i św. Stanisława, a jednocześnie nie wykorzystali tej nominacji, aby owocował duchowy dar Papieża Polaka dla rodaków na nowe tysiąclecie wiary. I to – niestety – w wielu sercach pokutuje do dziś. 
A jednak św. Andrzej jest dla nas niezwykle ważny, czy to się komuś podoba, czy nie, czy to akceptuje, czy odrzuca. To sam Bóg czuwa, abyśmy o Św. Andrzeju nie zapominali. A od czasu do czasu św. Andrzej wkracza wprost w nasze dzieje i dokonuje rzeczy niezwykłych. Tak było również w roku 2015, gdy jego czciciele zorganizowali pielgrzymkę do Strachociny, aby się modlić o pomyślność w wyborach. Byli najpierw w maju, potem w październiku. I to, o co prosili Boga - za jego przyczyną - dokonało się. Ale również te zwycięstwa nie wpłynęły na zmianę myślenia Polaków o jego patronowaniu nad Ojczyzną. Nie zmieniło się to także po pielgrzymkach i zwycięstwach w roku 2019. Znowu wygrali, ale nie podziękowali św. Andrzejowi. Nawet nie wspomnieli o nim po wyborach, ale ogołocili go z chwały, która jemu się należała. I to jest dramat zwycięzców, który nie rokuje niczego dobrego na przyszłość. Wydarzenia, które przywołuję pozornie mogą sugerować, że uprawiam tu jakąś politykę, ale jestem daleko od polityki. Mówię tylko z troską o moim narodzie oraz o Ojczyźnie – mojej Matce. Zwracam zaś uwagę na wspomniane wydarzenia, bo jestem głęboko przekonany, że wpisują się one także w jakiś Boży plan wobec Polski. Może chodzi nie tylko o perspektywę zachowania wiary u nas w Polsce, ale także, aby Polska nadal była „przedmurzem chrześcijaństwa”. 
 
4. Dlaczego teraz o jego patronacie?
Jakże wymowne są słowa, które przekazał św. Andrzej podczas objawienia się Fulli Horak. Są bardzo ważne, także w kontekście obecnej epidemii, która nawiedza świat i Polskę. Św. Andrzej powiedział wówczas: Będą wam pomagał…. Ludzie nie dość gorąco i nie tak jak trzeba zwracają się do mnie. Mogę być bardzo pomocny w zażegnywaniu wielkich katastrof. Mogę nieść ulgę w cierpieniu… Powiedz ludziom, że grożą im straszne rzeczy za to, że zaniedbują sprawy wewnętrznego życia. Możesz mnie zawsze prosić, a wysłucham cię. Po przeczytaniu tych słów odnalazłem odpowiedź na pytanie: dlaczego św. Andrzej właśnie teraz natchnął mnie, abym napisał o jego głównym patronacie nad Ojczyzną. Mogę być bardzo pomocny w zażegnywaniu wielkich katastrof. Mogę nieść ulgę w cierpieniu. Odczytuję te słowa jako dalsze wołanie: zacznijcie mnie czcić. Św. Andrzej po raz kolejny prosi swoich ziomków: zwróćcie się w modlitwie do mnie, a ja wam pomogę. Ale rodzi się pytanie: czy w narodzie polskim jest jeszcze taka prosta wiara, aby bez „zbytniego filozofowania” otworzyć się po prostu na głos Boga? Czy są w Polsce ludzie, którzy wezmą sobie prośbę Świętego do serca? Czy także i w tym przesłaniu uchwycimy się czegoś, co upodobni nas do wspomnianych wcześniej faryzeuszy?
 
Na koniec podzielę się jeszcze tym, czego osobiście doświadczyłem podczas spotkania ze św. Andrzejem z 30 kwietnia na 1 maja 2020 roku. Przyszedł po wielu latach, aby dopowiedzieć do tego, co napisałem o jego głównym patronacie. Oto jego słowa: żaden święty dla narodu polskiego nie może być ważniejszy nad Maryję. Ona z woli Boga jest Królową narodu. Zajmuje najważniejsze miejsce w tym narodzie. Ona jest najważniejsza i nikt od Niej ważniejszy być nie może. Ten tytuł zapewnia Jej w narodzie cześć i szacunek, miłość i wdzięczność. Ona nie jest Patronką narodu, ale Królową i Panią. Nikt nie ma takiej godności, jak Maryja. I dodał: Ja jestem tylko Jej sługą… jestem Jej sługą najważniejszym, mogę u Niej wiele wyprosić tylko dlatego, że jestem dla Niej ważnym. 
Czyż te słowa nie budzą zdumienia? Ona nie jest Patronką narodu, ale Królową i Panią. Ja jestem tylko Jej sługą. Można dodać, sługą pokornym. Zresztą przez całe życie takim był, dlatego to nim posłużyła się, aby mogła być ogłoszona Królową Korony Polskiej. Dlatego patronat św. Andrzeja nikomu nie zagraża ani nie pomniejsza roli tych, którzy już od dawna są patronami Ojczyzny. Jeśli teraz, w czasie epidemii, przypomina o sobie, to chyba dlatego, że istnieje realne zagrożenie dla życia tych, za których on przed Bogiem odpowiada, i mówi, że jest gotów do pomocy. Może więc to jest ten czas, w którym należy wziąć przykład z warszawiaków z roku 1920, którzy uwierzyli, że z pomocą św. Andrzeja mogą pokonać potężnych bolszewików. I pokonali. 
Dziś w Polsce jest wiele zagrożeń, nie tylko z powodu epidemii. Są przede wszystkim zagrożenia dla wiary i moralności chrześcijańskiej, zagrożenia życia, małżeństwa i rodziny. Są też zagrożenia dla duchowej tożsamości naszego narodu. A św. Andrzej ponownie zwraca uwagę na swój patronat, jakby jeszcze raz prosił: przyjmijcie, Polacy, moją służbę z wiarą. 
Oby te słowa pomogły uwierzyć nam wszystkim - synom i córkom naszego narodu, że Polska ma wielki dar od Boga, który pozostaje ciągle praktycznie nie wykorzystany, a jest nim św. Andrzej Bobola. Uwierzcie w to, a sami się przekonacie, że warto z nim iść przez życie. 
 
 
Poniżej zamieszczam dekret Ks. Arcybiskupa Metropolity udzielający dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w kościele w niedziele i święta z powodu epidemii (do 30.06.2020 r.)
 
Znak: B1 - 11/2020
DEKRET
o udzieleniu dyspensy
 
od obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej w niedziele i święta
do dnia 30 czerwca 2020 r.
 
Biorąc pod uwagę ciągle trwający stan epidemii w naszej Ojczyźnie,
uwzględniając nadal obowiązujące normy sanitarne wprowadzone przez władze
państwowe jak równie wskazania Prezydium KEP z dnia 21 marca br., na podstawie
kan. 87 §1, w związku z kan. 1245 i 1248 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego, do dnia
30 czerwca br. udzielam dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej
w niedziele i święta dla tych wszystkich wiernych Archidiecezji oraz przebywających na
jej terenie, którzy w obawie o własne bezpieczeństwo odczuwają zagrożenie zdrowia
swojego oraz najbliższych, z dodaniem jednak obowiązku pobożnego przeżycia Liturgii
niedzielnej, transmitowanej regularnie poprzez telewizję, radio lub Internet, a dla osób
będących w dyspozycji duchowej (stan łaski uświęcającej lub szczery żal za grzechy,
połączony z postanowieniem naprawy życia wg zasad wiary świętej) także z duchową
Komunią świętą. Po tak przeżytej w domu Liturgii, proszę ponadto o modlitwę
w intencjach Ojca Świętego Franciszka, Kościoła Powszechnego, w intencjach chorych,
personelu medycznego, służb państwowych i wolontariuszy pomagających w walce
z epidemią oraz o ustanie pandemii (np. Ojcze nasz ..., Zdrowaś Maryjo ... lub inną
modlitwę z modlitewnika).
Całą wspólnotę Ludu Bożego nad Odrą i Bałtykiem ogarniam modlitwą w tym
szczególnym czasie.
Na duchowe owoce tego czasu i pogłębienie wiary udzielam błogosławieństwa.
 
Szczecin, dnia 7 maja 2020 r.
 
Andrzej Dzięga
Arcybiskup Metropolita
Szczecińsko-Kamieński
 
 
dodane 16.05.2020 r.
 
LIST PREZYDIUM KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI
Z OKAZJI 100. ROCZNICY URODZIN ŚW. JANA PAWŁA II
 
Umiłowani Siostry i Bracia!
 
1. W tym roku świętujemy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, który przyszedł na świat 18 maja 1920 roku w Wadowicach. Ten wielki święty wniósł nieoceniony wkład w historię naszego kraju, Europy, świata oraz w historię Kościoła powszechnego. O Karolu Wojtyle powiedziano i napisano już bardzo wiele, dobrze znana jest również jego biografia, która doczekała się licznych ekranizacji. W trudnym dla nas wszystkich czasie – gdy zmagamy się z pandemią koronawirusa i stawiamy pytania o przyszłość naszych rodzin oraz społeczeństwa – warto także zapytać o to, co On dziś miałby nam do powiedzenia? Z jakim przesłaniem zwróciłby się do rodaków w maju 2020 roku?
Jako pierwsze przychodzą nam na myśl słowa, które wypowiedział w homilii rozpoczynającej pontyfikat: „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się! Chrystus wie, co nosi w swoim wnętrzu człowiek. On jeden to wie!” (22.10.1978). Tak, Chrystus wie, co każdy z nas nosi dziś w sobie, On doskonale zna nasze radości, niepokoje, nadzieje, lęki, tęsknoty. Tylko On ma odpowiedź na pytania, które stawiamy sobie w obecnej chwili.
Święty Jan Paweł II był człowiekiem, w którego życiu niezwykle wyraźnie uwidaczniały się cierpienie i niepewność jutra. Jego droga do świętości wiodła przez szereg trudnych doświadczeń życiowych, jak choćby przedwczesna śmierć ukochanej matki czy okrucieństwa II wojny światowej. On przyjmował te wydarzenia z wiarą w to, że historię człowieka ostatecznie prowadzi Pan Bóg, a śmierć nie jest pragnieniem Stwórcy. Gdyby Papież Polak żył dzisiaj, na pewno dobrze rozumiałby osoby, które przebywają w izolacji i kwarantannie. Modliłby się za chorych, zmarłych oraz ich rodziny. Sam przecież wielokrotnie chorował i cierpiał w warunkach szpitalnego odosobnienia, bez możliwości sprawowania Mszy św. z wiernymi. Jego brat Edmund zmarł w wieku 26 lat, jako młody lekarz, kiedy zaraził się od chorej pacjentki, udzielając jej pomocy medycznej. Na jego płycie nagrobnej wyryto napis: „Swe młode życie oddał w ofierze cierpiącej ludzkości”. By upamiętnić swego starszego brata, nasz święty Papież trzymał na swoim biurku lekarski stetoskop. Święty Jan Paweł II rozumiał i cenił pracę lekarzy, pielęgniarek, ratowników i pracowników medycznych, za których często się modlił i z którymi się spotykał.
 
2. Początek kapłańskiej drogi Karola Wojtyły miał miejsce w czasie II wojny światowej. Wraz ze swoimi rodakami był on ofiarą dwóch totalitarnych systemów: narodowego i międzynarodowego socjalizmu. Obydwa odrzucały Boga. Obydwa wyrosły na pysze, pogardzie dla innych i nienawiści. Obydwa odbierały wolność i godność człowiekowi. Obydwa niosły strach i śmierć. Obydwa te systemy ściśle też ze sobą współpracowały, aby doprowadzić do eksterminacji polskiej inteligencji, a naród polski przekształcić w rzesze niewolników. W tym czasie młody Karol Wojtyła był robotnikiem w kamieniołomach fabryki chemicznej Solvay w podkrakowskich Łagiewnikach.
Następny rozdział księgi życia św. Jana Pawła II to posługa księdza oraz biskupa krakowskiego. Po dwuletnich studiach w Rzymie został wikariuszem i katechetą w parafii w Niegowici, później pracował w Krakowie. Wykładał w seminariach duchownych i na uniwersytetach. 29 września 1958 roku został wyświęcony na biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej, a w roku 1964 został jej arcybiskupem metropolitą. Brał czynny udział we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II. W roku 1967 papież Paweł VI mianował go kardynałem. W czasach komunistycznego reżimu stanowczo bronił chrześcijańskich wartości. Otwarty na dialog, w każdym widział brata. Nieustannie apelował o poszanowanie godności każdego człowieka. Emanował entuzjazmem duszpasterskim. Wiele serca poświęcał pracy z młodzieżą, studentami, z młodymi małżeństwami. Wycieczki w góry, na narty, obozy na łonie natury służyły mu zbliżaniu ludzi do Boga. Żartował, słuchał i uczył, stawiając młodym wysokie cele i wymagania. „Odkrycie Chrystusa to najpiękniejsza przygoda waszego życia” – mówił najpierw do młodzieży w Polsce, a potem – na całym świecie.
I tak nadszedł historyczny dzień 16 października 1978 roku, gdy kard. Karol Wojtyła został wybrany papieżem. Tu okazało się, jak ważną postacią w jego życiu był kard. Stefan Wyszyński. Po wyborze na papieża, Jan Paweł II powiedział: „Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego Papieża Polaka, który dziś pełen bojaźni Bożej, ale i pełen ufności rozpoczyna nowy pontyfikat, gdyby nie było Twojej wiary, niecofającej się przed więzieniem i cierpieniem, Twojej heroicznej nadziei, Twojego zawierzenia bez reszty Matce Kościoła. Gdyby nie było Jasnej Góry”. Obydwaj byli głęboko związani z sanktuarium jasnogórskim. Tam wszystko zawierzali Matce Bożej.
Wybór kard. Karola Wojtyły na następcę św. Piotra otworzył nowy rozdział nie tylko w jego życiu, ale także w historii Kościoła w Polsce i na świecie. Niespełna rok później zabrzmiały w Polsce słowa modlitwy: „Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Te słowa, wypowiedziane 2 czerwca 1979 roku podczas Mszy św. na ówczesnym Placu Zwycięstwa w Warszawie, stały się momentem zwrotnym w procesie polskich przemian demokratycznych. Dodały odwagi i nadziei, której Polacy wówczas tak bardzo potrzebowali. Dzisiaj – z perspektywy czasu – możemy traktować je jako słowa prorocze.
 
3. Święty Jan Paweł II głosił Ewangelię na całym świecie. Odwiedził 132 kraje i około 900 miejscowości. Jego nauczanie jest wciąż aktualne. Warto do niego sięgać, także poprzez internet i media społecznościowe, wykorzystując możliwości, które stwarzają nowe technologie. Już w 2002 roku Papież wzywał przecież cały Kościół do wypłynięcia „na głębię cyberprzestrzeni”.
Głosząc konieczność poszanowania praw każdej osoby ludzkiej, Papież bronił najsłabszych i bezbronnych. Dzisiaj, gdy w czasie pandemii koronawirusa świat walczy o każde ludzkie życie, trzeba przypomnieć, że Jan Paweł II domagał się ochrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Podkreślał, że w żadnej dziedzinie życia prawo cywilne nie może zastąpić właściwie ukształtowanego sumienia. Kiedy wielu niepokoją zmiany demograficzne, wyludnianie się i starzenie Europy, jego słowa są nadal aktualną przestrogą: „naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”. W 1991 roku, w Radomiu, św. Jan Paweł II mówił: „Do tego cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa w naszym stuleciu dołącza się inny jeszcze wielki cmentarz: cmentarz nienarodzonych, cmentarz bezbronnych, których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze się narodzą. A przecież już miały to życie, już były poczęte, rozwijały się pod sercem swych matek, nie przeczuwając śmiertelnego zagrożenia. A kiedy już to zagrożenie stało się faktem, te bezbronne istoty ludzkie usiłowały się bronić. Aparat filmowy utrwalił tę rozpaczliwą obronę nienarodzonego dziecka w łonie matki wobec agresji. Kiedyś oglądałem taki film – i do dziś dnia nie mogę się od niego uwolnić, nie mogę uwolnić się od jego pamięci. Trudno wyobrazić sobie dramat straszliwszy w swej moralnej, ludzkiej wymowie”.
Polacy i Polska stanowili bardzo ważną część życia św. Jana Pawła II, który po latach wyznał: „Sprawy mojej Ojczyzny zawsze były i są mi bardzo bliskie. Wszystko, co przeżywa mój naród, wszystko to głęboko noszę w sercu. Dobro Ojczyzny uważam za moje dobro” (audiencja do Polaków z okazji 20. rocznicy pontyfikatu, 1998). Polska była krajem, który Ojciec Święty odwiedzał najczęściej – odbył do Ojczyzny dziewięć pielgrzymek. Przyjeżdżał zawsze z konkretnym przesłaniem do rodaków, dostosowanym do aktualnie panującej sytuacji religijnej i politycznej. Każda z pielgrzymek była traktowana przez Polaków jako narodowe rekolekcje, a w spotkaniach z Papieżem uczestniczyły miliony osób. Święty Jan Paweł II wzywał Polaków do sprawiedliwości społecznej i wzajemnego szacunku. Mówił: „«Jeden drugiego brzemiona noście» – to zwięzłe zdanie Apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy «brzemię» dźwigane przez człowieka samotnie” (Gdańsk, 1987).
 
4. Dla wielu osób świadectwo o prawdziwości Ewangelii, jakie dał całemu światu św. Jan Paweł II, wybrzmiało najbardziej przekonująco wtedy, gdy przyszło mu osobiście zmagać się z cierpieniem i chorobą, a na koniec życia stanąć wobec konieczności śmierci. Po raz pierwszy z doświadczeniem wielkiego cierpienia spotkał się w związku z zamachem na swoje życie 13 maja 1981 roku. Kardynał Stanisław Dziwisz, wieloletni osobisty sekretarz św. Jana Pawła II i świadek jego świętości, tak wspominał ten niezwykle dramatyczny czas: „Pamiętam, że w momencie zamachu na Placu św. Piotra [Papież] zachował duży spokój i opanowanie, choć sytuacja była dramatyczna, a zagrożenie życia ogromne. Pytany przeze mnie, potwierdził, że odczuwa ból spowodowany przez rany, pokazał też ich miejsca. Nie można jednak mówić o żadnej panice. Zanim stracił świadomość, od razu też zawierzał się Maryi i mówił, że przebacza temu, który do niego strzelił”.
W ostatnim dniu swojej ziemskiej pielgrzymki, 2 kwietnia 2005 roku, Jan Paweł II był pełen wewnętrznego pokoju i poddania się woli Bożej. Jak wspomina kardynał Dziwisz, Papież był „zanurzony w modlitwie, miał świadomość swojego stanu i tego, co się z nim dzieje. Prosił, żeby czytać mu fragmenty Ewangelii według św. Jana, żegnał się ze współpracownikami, przyszedł m.in. kard. Joseph Ratzinger, były siostry zakonne, które mu posługiwały, był także fotograf Arturo Mari. Odprawialiśmy jeszcze Mszę św. ze Święta Miłosierdzia Bożego, stawał się coraz słabszy, z coraz mniejszą świadomością, ale gotowy na przejście do Domu Ojca”.
Podczas pogrzebu Jana Pawła II, 8 kwietnia 2005 roku, wiatr silnym podmuchem zamknął księgę Ewangeliarza znajdującą się na jego trumnie. Tak jakby zamknął księgę jego życia. Na zakończenie uroczystości wierni zebrani na Placu św. Piotra wołali „Santo Subito!” – „Natychmiast świętym!”. W ten sposób prosili, aby Kościół ogłosił to, czego sami byli pewni: ten Papież był człowiekiem prawdziwie świętym!
Cieszymy się bardzo, że 7 maja tego roku – niemal dokładnie w setną rocznicę przyjścia na świat Jana Pawła II – w bazylice pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach, gdzie został ochrzczony, za zgodą Stolicy Apostolskiej rozpoczął się proces beatyfikacyjny jego Rodziców: Sług Bożych Emilii i Karola Wojtyłów. Wiemy dobrze, że nie byłoby takiego człowieka, kapłana i biskupa jak Karol Wojtyła, gdyby nie było wielkiej wiary jego Rodziców.
 
5. Papież Franciszek, który kanonizował Jana Pawła II, we wstępie do książki opublikowanej w Watykanie z okazji stulecia urodzin Papieża Polaka wyznał: „Wiele razy w czasie mojego życia kapłańskiego i biskupiego spoglądałem na niego, prosząc w moich modlitwach o dar wierności Ewangelii, tak jak on dawał o niej świadectwo. (...) Już piętnaście lat dzieli nas od jego śmierci. Może to niewiele, ale to bardzo długo dla nastolatków i młodych ludzi, którzy go nie znali lub którzy mają tylko kilka mglistych wspomnień o nim z dzieciństwa. Z tego powodu w setną rocznicę jego urodzin słusznie było upamiętnić tego wielkiego świętego świadka wiary, którego Bóg dał swojemu Kościołowi i ludzkości” (San Giovanni Paolo II, 100 anni, Parole e Immagini, Prefazione di Papa Francesco [Święty Jan Paweł II, 100 lat. Słowa i Obrazy, Wstęp Papieża Franciszka], Città del Vaticano, Libreria Editrice Vaticana 2020, s. 3, 6).
Od śmierci św. Jana Pawła II ludzie z całego świata modlą się nieprzerwanie u jego grobu w Bazylice św. Piotra. Za jego przyczyną proszą Boga o potrzebne łaski. Dołączmy i my do nich i módlmy się – przez jego wstawiennictwo – w intencjach, które głęboko nosimy w naszych sercach. Prośmy za naszą Ojczyznę, Europę i cały świat. Módlmy się o ustanie pandemii, za chorych, zmarłych i ich rodziny, za lekarzy, służbę medyczną i tych wszystkich, którzy narażają swoje życie dla naszego bezpieczeństwa. Niech setna rocznica urodzin Papieża Polaka będzie dla nas wezwaniem do braterstwa i jedności. Niech będzie źródłem nadziei i zaufania Miłosierdziu Bożemu.
 
Święty Janie Pawle II, módl się za nami. Amen.
 
Abp Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)
Bp Artur G. Miziński
Sekretarz Generalny
Konferencji Episkopatu Polski
Abp Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Krakowski
Zastępca Przewodniczącego
Konferencji Episkopatu Polski
 
Warszawa, 7 maja 2020 roku
 

dodane 22.05.2020 r.

                                                NOWENNA  DO  DUCHA  ŚWIĘTEGO                                                            (przed Niedzielą Zesłania Ducha Świętego tj. od piątku 22.05. do soboty 30.05.2020 r.)

   Od piątku przed Uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego do soboty przed Zesłaniem Ducha Świętego włącznie, we wszystkich kościołach odprawia się nowennę do Ducha Świętego. Można ją odprawić także indywidualnie w domu. Celem nowenny jest, zgodnie z zasadami Kalendarza Rzymskiego, przygotowanie na przyjście Ducha Świętego. Do modlitwy błagalnej o łaski dla Kościoła, zwłaszcza o dar jedności, a także o to, aby wszyscy „poznali jedynego, prawdziwego Boga oraz... Jezusa Chrystusa” (J 17,3), wprowadza się rozważanie obietnic Zbawiciela związanych z zesłaniem Ducha Świętego. Formularze mszalne w tych dniach są dostosowane do tak pojętej nowenny, stąd najwłaściwszą formą odprawiania nowenny jest uroczysta liturgia eucharystyczna (udział w transmisji Mszy św.).

Nowenna w domu (może być podczas nabożeństwa majowego).
Hymn lub pieśń do Ducha Świętego lub sekwencja Przybądź, Duchu Święty (można śpiewać lub recytować).
 
I, IV i VII dzień nowenny
ROZWAŻANIA WSTĘPNE
 
Panie, Jezu Chryste! W dniu Wniebowstąpienia nakazałeś swym apostołom, aby „nie odchodzili z Jerozolimy, ale oczekiwali obietnicy Ojca”. Mówiłeś do nich: „Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym... Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami aż po krańce ziemi” (Dz 1,4-8).
Za przykładem apostołów, którzy z Maryją, Matką Twoją, i uczniami trwali 9 dni jednomyślnie na modlitwie, oczekując obietnicy Ojca, także i my pragniemy się przygotować przez wspólną modlitwę na przyjście Ducha Świętego. Wierzymy, że to On nieustannie zstępuje na Kościół, udziela mu swoich darów, ożywia go i przenika swoją mocą i miłością. Wierzymy, że to On objawia światu Boga Ojca i Ciebie, naszego Pana i Zbawiciela wszystkich ludzi. Pragniemy otrzymać moc Ducha Świętego i dzięki niej być Twoimi świadkami w naszej rodzinie, w naszym kraju i gdziekolwiek nas poślesz.
Dlatego prosimy Cię: Ześlij na nas swojego Ducha.
 
INTENCJE BŁAGALNE
 
K.: Panie Jezu, Ty jesteś prawdą, mądrością i odblaskiem Ojca, ześlij Twoją światłość i prawdę, abyśmy zawsze słowem i czynem, byli Twoimi świadkami wobec wszystkich ludzi.
W.: Ześlij na nas swojego Ducha (powtarzamy po każdym wezwaniu).
- Panie Jezu, Ty wstąpiłeś do Ojca, ześlij na nas Tego, którego obiecałeś, abyśmy otrzymali moc z nieba.
- Panie Jezu, spraw, niech prowadzi nas Duch Boży, abyśmy postępowali zawsze jak dzieci Boże.
- Objaw wszystkim narodom Twoją Ewangelię, aby wszyscy zostali doprowadzeni do posłuszeństwa wierze.
- Ześlij na nas Ducha Świętego, abyśmy wobec ludzi wyznawali, że jesteś Królem i Panem.
- Spraw, aby postępowanie każdego z nas pociągało bliźnich do Ciebie, przynosiło im dobro i zbudowanie.
- Niech przybędzie Twój Duch i łaskawie kieruje dziejami świata, odnawiając oblicze ziemi. 
- Prowadź światłem Ducha Świętego tych, którzy nami rządzą, niech będą Twoimi sługami dla dobra wszystkich. 
- Ty, który w dniu Pięćdziesiątnicy wezwałeś do Kościoła rozproszone ludy, spraw przez Ducha Twojego, by cały świat zjednoczył się w wierze.
 
K.: A teraz módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus: Ojcze nasz...
 
MODLITWA KOŃCOWA (bez: Módlmy się)
K.: Prosimy Cię, Panie, niech Duch Święty zapali nas tym ogniem, który nasz Pan, Jezus Chrystus, zesłał na ziemię, pragnąc, by mocno rozgorzał. Który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
 
II, V i VIII dzień nowenny
ROZWAŻANIA WSTĘPNE
 
Panie Jezu Chryste! W czasie Ostatniej Wieczerzy Apostołom, zasmuconym zapowiedzią Twego bliskiego odejścia ze świata, obiecałeś Pocieszyciela, Ducha Świętego. Powiedziałeś wtedy: „Ja będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ w was przebywa i w was będzie” (J 14,16-17).
Twoja obietnica się spełniła: Duch Święty w pięćdziesiątym dniu po zmartwychwstaniu zstąpił na Kościół i zamieszkał w nim na zawsze. Napełnia Kościół i rządzi nim, zespala go i jednoczy, zstępując nieustannie przez Sakramenty, uświęcając chleb i wino, aby się stały Ciałem i Krwią Twoją i uświęcając tych, którzy je przyjmują. On utrzymuje Kościół w ciągłej młodości. Wierzymy, Panie, w jego obecność wśród nas. Wierzymy, że Duch Święty, który mieszkał w Twoim świętym człowieczeństwie, mieszka także i w nas, i jednoczy nas z Tobą i Ojcem, czyni nas jednym Ciałem. Niechaj Jego łaska nieustannie uświęca Twój Kościół i prowadzi do pełnej jedności z Ojcem.
Dlatego wołamy: Uświęć nas w Duchu Świętym, Panie Jezu.
 
INTENCJE BŁAGALNE
 
K.: Ześlij, Panie, swego Ducha, którego miałeś posłać, aby Kościół Twój nieustannie odnawiał się i odmładzał.
W.: Uświęć nas w Duchu Świętym, Panie Jezu (powtarzamy po każdym wezwaniu).
- Wejrzyj, Panie, na wszystkich, którzy noszą imię chrześcijan, aby Duch Święty doprowadził ich do jedności.
- Jezu Chryste, wiekuisty Pasterzu, obdarz mądrością i rozwagą naszych pasterzy, aby prowadzili Twe owce skutecznie do zbawienia.
- Spraw, aby kierował nami nie duch świata, lecz Duch Święty, który od Ciebie pochodzi.
- Ześlij na Kościół Ducha jedności, aby ustąpiły niezgoda, nienawiść i podziały.
- Udziel nam mocy Ducha Świętego, aby nas oczyszczał i umacniał.
- Przygotuj, Panie, dusze wiernych ożywiającą Twą łaską, aby z radością przyjmowali dary Ducha Świętego.
- Daj nam szczerą miłość, abyśmy się wzajemnie po bratersku miłowali.
 
K.: A teraz módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus: Ojcze nasz...
 
MODLITWA KOŃCOWA (bez: Módlmy się)
 
K.: Boże, Ty zesłałeś Ducha Świętego na swoich Apostołów, spełnij ufne prośby swojego ludu, a skoro dałeś nam łaskę wiary, obdarz nas również jednością i pokojem. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
III, VI, IX dzień nowenny
ROZWAŻANIA WSTĘPNE
 
Panie, Jezu Chryste! Niegdyś w świątyni jerozolimskiej wołałeś do ludu: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak mówi Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z Jego wnętrza” (J 7,37-38). A powiedziałeś to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Ciebie. W każdym z nas, obmytym wodą chrztu, powtarza się ten cud, który zapowiedziałeś: tryska z głębi naszych dusz strumień życia nadprzyrodzonego, którego źródłem jest Duch Święty. To On oświeca nas światłem wiary, budzi nadzieję zmartwychwstania, rozlewa w sercach miłość.
Z Jego hojności otrzymujemy siedem darów, których pełnia jest w Tobie. Z Jego łaski pochodzą cnoty i dobre uczynki, które Twój Apostoł nazywa owocami Ducha Świętego: „Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5,22-23). To Duch Święty uczy nas modlitwy, „gdy bowiem nie umiemy się modlić tak jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8,26). „Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3). Cała nasza świętość, nasze osobiste podobieństwo do Ciebie, Chryste, ma źródło w Duchu Świętym, który w nas mieszka.
Dlatego, wierząc w to, wołamy: Niech nas uświęca Twój Duch, Panie.
 
INTENCJE BŁAGALNE
K.: Niech Twoje słowo, Chryste, zamieszka w nas w obfitości, abyśmy składali Tobie dziękczynienie w psalmach, hymnach i pieśniach pełnych ducha.
W.: Niech nas uświęca Twój Duch, Panie (powtarzamy po każdym wezwaniu).
- Ty przez Ducha Świętego uczyniłeś nas dziećmi Bożymi; daj nam, abyśmy w tym samym Duchu, razem z Tobą, nieustannie wielbili Boga Ojca.
- Udziel nam mądrości w działaniu, byśmy wszystko czynili dla chwały Boga.
- Napełnij nas radością i pokojem w wierze, abyśmy obfitowali w nadziei i mocy Ducha Świętego.
- Połącz nas z sobą Duchem swoim, aby nas nigdy od Twojej miłości nie odłączyło utrapienie, ucisk ani prześladowanie.
- Ześlij Ducha Twego, upragnionego Gościa naszych dusz i nie pozwól, abyśmy Go kiedykolwiek zasmucili.
- Panie, który przenikasz i znasz serca ludzkie, prowadź nas zawsze drogą szczerości i prawdy.
- Udziel nam łaski, abyśmy nie osądzali naszych bliźnich ani nie gardzili nimi, ponieważ wszyscy staniemy kiedyś przed Twoim sądem.
- Ześlij swego Ducha, światłość najświętszą, aby napełnił nasze serca.
 
K.: A teraz módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus: Ojcze nasz...
 
MODLITWA KOŃCOWA (bez: Módlmy się)
 
K.: Spraw, prosimy Cię, Wszechmogący Boże, niech zajaśnieje nad nami blask Twojej chwały, a Duch Święty swoim światłem niechaj umocni serca tych, którzy odrodzili się przez łaskę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
 
 
dodane 30.05.2020 r.
 
Informuję i przypominam, że:
 
- od niedzieli 31.05. (na mocy zmieniających się przepisów) nie obowiązuje już limit osób przebywających jednocześnie na modlitwie w kościele, zachowujemy bezpieczną odległość ok. 1,5 m pomiędzy osobami (nie mieszkającymi razem), obowiązkowo używamy maseczek (zakrycie nosa i ust)
- zapraszam w dni powszednie – na codzienną Adorację Najświętszego Sakramentu 1 godz. przed Mszą św. z okazją do Spowiedzi Wielkanocnej (Przykazania Kościelne 2 i 3)
- w czasie trwającego stanu epidemii i obowiązujących obostrzeń, dla osób nie będących w kościele na Mszy św., a modlących się w domu i pragnących przyjąć Komunię Świętą, istnieje taka możliwość w niedziele, w godz. 12.30 – 13.00. 
- Msza św. w sobotę o g. 18.00 jest sprawowana jako Msza św. niedzielna (chodzi o umożliwienie większej ilości osób udziału we Mszy św. niedzielnej i świątecznej)
 
- Bóg zapłać za wszystkie ofiary, także te przekazywane przelewem na konto parafii. Warto wówczas dodać w polu tytułem: "darowizna na cele kultu religijnego" - wówczas można skorzystać z odliczeń przy rozliczaniu podatku (nr konta podany jest w zakładce Kontakt)
 
- gorąco zachęcam do włączenia się w wielkanocną akcję CARITAS, poprzez nabywanie świec (mogą służyć podczas modlitwy w naszych domach, warto je wtedy postawić obok przygotowanego krzyża - podobnie jak w czasie Kolędy - i zapalać na czas modlitwy). Nasze zaangażowanie jest udziałem w diecezjalnej i ogólnopolskiej działalności CARITAS, które wciąż realizuje wszystkie stałe programy pomocowe oraz niesie pomoc potrzebującym w tym szczególnym czasie pandemii. Wszystko dostępne jest w drzwiach naszej Kaplicy
 
- zachęcam też do ofiarowania Mszy św. w zamówionych intencjach, są one dostępne zarówno w niedziele jak i w dni powszednie (także wtedy gdy łączymy się w modlitwie poprzez transmisję)
 
 
dodane 06.06.2020 r.
 
Uroczystość  Najświętszego  Ciała  i  Krwi  Chrystusa
 
BOŻE  CIAŁO
 
czwartek  11  czerwca  2020 r.
 
EUCHARYSTIA  DAJE  ŻYCIE
WIELKA  TAJEMNICA  WIARY
 
   W aktualnym programie duszpasterskim Kościoła w Polsce pochylamy się nad tematem EUCHARYSTII, po to by jeszcze bardziej przybliżyć sobie, tę Wielką Tajemnicę naszej Wiary. Czym jest Eucharystia?, Kim jest Eucharystyczny Chrystus? po co Pan Jezus pozostawił nam siebie pod postacią Chleba i Wina? czy jako chrześcijanin i katolik z szacunkiem odnoszę się do Eucharystii? czy mam w sobie pragnienie i potrzebę czerpania siły ze zjednoczenia z Chrystusem obecnym w Eucharystii...
   Trudny czas przeżywanej epidemii, powstałe ograniczenia utrudniły nam dostęp do Eucharystycznego Chrystusa, w wielu sercach powstał głód Komunii św., wielu ludzi uświadomiło sobie, że życie bez możliwości przyjmowania Komunii św. jest, jak pozbawienie pokarmu... Powoli powracamy do kościoła, do pełnego uczestnictwa we Mszy św., do korzystania z Sakramentu Spowiedzi i Komunii św. 
  Przed nami piękna coroczna uroczystość Bożego Ciała, kiedy mogliśmy publicznie wyznać naszą wiarę, wychodząc z Eucharystycznym Chrystusem na ulice, zabierając Go niejako do naszych domów, miejsc pracy i odpoczynku, do szkół i szpitali – wszędzie tam gdzie toczy się ludzkie życie. W tym roku – Roku Eucharystycznym, ale też roku zagrożenia chorobą ciała, Chrystus także będzie blisko nas i miejsc naszego życia.
   Tegoroczna uroczystość Bożego Ciała odbędzie się w innej formie niż dotychczas. W kaplicy będą odprawione Msze św. jak w każdą niedzielę tj. o g. 8.00, 10.00, 11.30 i 18.00. O g. 17.00 rozpocznie się wystawienie Najświętszego Sakramentu z okazją do adoracji i o g. 17.30 Nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. 
   Sama Procesja Bożego Ciała – nie będzie w tym roku Procesją do czterech ołtarzy. Natomiast Chrystus w Najświętszym Sakramencie dotrze do każdego miejsca, w którym mieszkają nasi Parafianie, na każdą ulicę i pod każdy dom. Bardzo Was proszę – udekorujcie (choćby najprościej) – obrazem, flagą, kwiatami Wasz dom, okno, furtkę – tak jak czynili to Izraelici w Starym Testamencie, jak czynimy to na Trzech Króli oznaczając nasz dom oraz wyjdźcie na zewnątrz czy stańcie w oknach, wówczas samochód jadący z Najświętszym Sakramentem zatrzyma się, by udzielić obecnym błogosławieństwa (można na ten czas uklęknąć). Będzie to wyraz naszej wiary, oddanie czci Eucharystycznemu Chrystusowi i ponowne zaproszenie Go do naszego życia. Pieśń eucharystyczna będzie sygnalizować zbliżanie się Najświętszego Sakramentu. Ta inna forma Procesji odbędzie się w godz. od 13.00 do ok. 16.00.
 
                                         zapraszam do wspólnej modlitwy
                                        ks. Jarosław Bilicki – Wasz proboszcz
 
Plan Procesji – przejazdu Najświętszego Sakramentu
 
ulice i planowana godzina ('około')
 
Gradowa  (dół) 13.00
Widzewska 13.01
Chocimska  13.04
Rymarska  (w stronę autostrady, prawa strona) 13.07
Perkuna 13.21
Wrzosowa 13.26
Rymarska  (w stronę Żydowiec, prawa strona) 13.27
Kluczborska 13.33
Komety 13.34
Rymarska  (w stronę Żydowiec, prawa strona) 13.35
Spadzista 13.39
Raszyńska 13.40
Rymarska  (w stronę Żydowiec do Pasiecznej, prawa strona) 13.41
Pasieczna 13.51
Sucha  (dół) 13.54
Rymarska  (bloki) 13.59
Widzewska 14.06
Gradowa 14.07
Szkoła Podstawowa 14.08
Gradowa  (góra) 14.10
Sucha  (góra) i  Bielańska 14.11
Srebrna  (od autostrady) 14.14
Pastelowa 14.16
Srebrna cd. 14.18
Mechaniczna  (do Tokarskiej) 14.22
Tokarska 14.23
Dmowskiego  (od Widzewskiej do Mechanicznej) 14.24
Mechaniczna  (od Dmowskiego do Żyrardowskiej) 14.26
Żyrardowska 14.30
Pabianicka 14.31
Dmowskiego  (od Mechanicznej do Motorowej) 14.35
Motorowa 14.36
Dmowskiego  (od Motorowej do Warsztatowej) 14.37
Warsztatowa  (tylko dolna część) 14.41
Dmowskiego  (od Warsztatowej do Kołowskiej) 14.42
Kołowska 14.47
Włókiennicza 14.48
Kołowska 14.49
Radzymińska 14.56
Odległa 14.58
Ziarnista 14.59
Spiżowa 15.01
Żwirowa 15.03
Kołowska 15.05
Inżynierska 15.06
Jedwabnicza 15.08
Ołowiana 15.10
Skierniewicka 15.12
Warsztatowa  (tylko górna część) 15.15
Śremska 15.18
Działdowska 15.21
Zgierska 15.22
Solna 15.25
Czeladnicza 15.26
Bielska 15.27
Chemiczna 15.30
powrót do Kościoła
 
Szczegółowe informacje duszpasterskie na bieżący tydzień - patrz Ogłoszenia Duszpasterskie