Szczęść Boże! wszystkim odwiedzającym naszą stronę parafialną (aktualizacja 03.07.2021 r. )
 
 
 
Drodzy Parafianie, Szanowni Państwo!

 

                W związku z istniejącą sytuacją epidemii pragnę poinformować:

- wszystkie Msze św. i Nabożeństwa w naszej kaplicy pozostają bez zmian (niedziela i dzień powszedni), równocześnie - tak jak cały Kościół w Polsce - dostosowujemy się do obecnie obowiązujących przepisów związanych z wprowadzeniem stanu epidemii oraz obowiązujących przepisów dot. wspólnego przebywania, aktualnie podczas sprawowania kultu religijnego może jednocześnie być zajętych 75% miejsc w kaplicy, co daje ok. 90 osób (poza sprawującymi liturgię);

- proszę by zajmować miejsca, zgodnie z obowiązującymi aktualnie zasadami, tj. co najmniej w odległości ok. 1,0 m pomiędzy osobami;

- Biuro Parafialne czynne wg normalnego porządku;

 
 
MODLITWA W CZASIE EPIDEMII
 
„Boże Ojcze, Stwórco świata, wszechmogący i miłosierny, który z
miłości do nas posłałeś na świat swojego Syna jako lekarza dusz i
ciał, spójrz na swoje dzieci, które w tym trudnym momencie niepewności
i lęku w wielu regionach Europy i świata, zwracają się do Ciebie
szukając siły, zbawienia i pocieszenia. Uwolnij nas od chorób i
strachu, ulecz naszych chorych, pociesz ich rodziny, daj mądrość
rządzącym, energię i siłę lekarzom, pielęgniarkom i wolontariuszom,
życie wieczne zmarłym. Nie opuszczaj nas w chwili próby, ale uwolnij
nas od wszelkiego zła. O to Cię prosimy, który z Synem i Duchem
Świętym żyjesz i królujesz na wieki. Amen.
Maryjo, Uzdrowicielko chorych i Matko nadziei, módl się za nami!”
 
 
 
AKT ZAWIERZENIA POLSKI I SIEBIE
NIEPOKALANEMU SERCU NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
(podjęty) W UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO 25 MARCA 2020 R.
(można wielokrotnie do niego powracać)
 
 
Niepokalana Dziewico Maryjo, przeczysta Matko Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, wejrzyj okiem miłosierdzia swego na naród Twój polski, który zwraca się dziś do Ciebie ze wszystkich stron swej Ojczyzny i świata.
Wspomnij, Hetmanko nasza, że Ciebie onegdaj król nasz, Jan Kazimierz, po szwedzkim najeździe, na Patronkę i Królową Państwa obrał i Rzeczpospolitą Twojej szczególnej opiece i obronie powierzył (kard. August Hlond). W dobie potężnych zagrożeń i niebezpieczeństw, duchowych i doczesnych, do Twego Niepokalanego Serca uciekamy się i Jemu się zawierzamy, Pani i Królowo nasza, ożywieni wiarą i ufnością, albowiem nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek, kto się pod Twoją obronę ucieka, o Twoje wstawiennictwo błaga i żebrze wspomożenia Twojego, miał być przez Ciebie opuszczony (św. Bernard z Clairvaux).
Aby nasze zawierzenie było Tobie i Panu Bogu miłe, obdarz nas, Matko łaski Bożej, sercem czystym i szczerze skruszonym za grzechy nasze i narodu naszego. Wspomożenie wiernych, udziel nam rady i siły, abyśmy wyprostowali ścieżki życia naszego, naszych rodzin i całego państwa, w wierności prawu Bożemu, zawartemu w Dekalogu, w posłuszeństwie nauce Ewangelii oraz prawom Kościoła ustanowionego przez Twego Syna.
Panno można, obdarz nas duchem pokory, ofiarności i przezwyciężania siebie, potrzebnym do praktykowania pokuty, do której wezwał nas uroczyście Odkupiciel, a bez której zginiemy (Łk 13,5). 
Zwierciadło sprawiedliwości, nie pozwól abyśmy zobojętnieli wobec grzechów wołających o pomstę do Nieba, popełnianych zwłaszcza wobec najbardziej bezbronnych – zabijanych nienarodzonych i krzywdzonych dzieci.
Panno nieskalana, uproś całemu naszemu narodowi i wszystkim mieszkańcom polskiego Domu, łaskę czystości obyczajów i wstrzemięźliwości, tak, aby nasza Ojczyzna była Ci rzeczywiście poddana i miła, o nasza Królowo! 
Matko dobrej rady, obdarz władze nasze mądrością i roztropnością, by mając na względzie jedynie autentyczne dobro wspólne i rzeczywistą sprawiedliwość, rządziły Rzecząpospolitą w prawdzie i godziwości. 
Królowo Apostołów, obdarz nasze duchowieństwo gorliwością o chwałę Bożą i wiarę prawą, a także żywą troską o zbawienie dusz. 
Królowo pokoju, udziel wszystkim narodom pokoju Bożego, który zaprowadzić może jedynie Książę trwałego pokoju – Chrystus Król (Iz 9,5). 
Uzdrowienie chorych i Pocieszycielko strapionych, otocz Twą matczyną i najlitościwszą opieką wszystkich cierpiących członków naszego narodu.
Ucieczko grzesznych, otwórz polskie serca dotąd zamknięte na łaskę Twego Syna i zaprowadź je do źródeł żywota wiecznego.
Matko Różańcowa, obiecałaś w Fatimie, że w obliczu współczesnych niebezpieczeństw Twoje Niepokalane Serce będzie dla nas schronieniem i pewną drogą do Boga, dlatego ufamy niewzruszenie, że Twoje miłosierne spojrzenie spocznie na naszych troskach i na naszych utrapieniach, że obejmie nasze zmagania i nasze słabości (Pius XII). Pragnąc dostąpić Twej opieki, a za Twym pośrednictwem otrzymać od Boga siłę i wytrwałość w dobrym pośród trudów, przeciwności i wszelkich niebezpieczeństw, oto dziś zawierzamy Twemu Niepokalanemu Sercu siebie, nasze rodziny oraz całą Polskę, z naszymi władzami, duchowieństwem i wszystkimi rodakami. Jesteśmy cali Twoi, dzisiaj i przez wszystkie dni naszego życia. Weź nas takimi, jakimi dzisiaj jesteśmy i uczyń, jakimi nas chcesz, ku chwale Boga, teraz i w wieczności, albowiem w Tobie jednej bez porównania bardziej uwielbiony stał się Bóg niż we wszystkich Świętych swoich (św. Maksymilian Kolbe).
Przyczyno naszej radości, uproś nam poddanie się woli Bożej w krzyżu i cierpieniu, o Królowo Nieba, która czekasz na nas w naszej niebiańskiej Ojczyźnie wiekuistego szczęścia.
Najświętsza Boga Rodzicielko, spraw, by nasza Ojczyzna i wszystkie kraje świata, stały się rzeczywistym Królestwem Boga przez Niepokalane Serce Twoje! 
 
Pod Twoją Obronę uciekamy się …
 
Królowo Polski - módl się za nami!
Święty Wojciechu – módl się za nami!
Święty Biskupie Stanisławie –módl się za nami!
Święty Kazimierzu – módl się za nami!
Święty Stanisławie Kostko – módl się za nami!
Święty Andrzeju Bobolo – módl się za nami!
Święty Maksymilianie – módl się za nami!
Święty Janie Pawle II – módl się za nami!
Wszyscy Święci Patronowie i niebiańscy Opiekunowie Ojczyzny naszej – módlcie się za nami!
 
 
 
MODLITWA KARDYNAŁA VINCENTEGO NICHOLASA
 
Kardynał Vincent Nichols, Arcybiskup Westminster, którego kościołem tytularnym w Rzymie jest sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy, otrzymał i przekazał dalej wzruszającą modlitwę:
Aniele Stróżu, pójdź za mnie do kościoła, uklęknij za mnie na Mszy św. Podczas Ofiarowania, zabierz mnie do Pana Boga i podaruj mu moją służbę - to, czym jestem i to, co mam, ofiaruj jako moje dary. Podczas Konsekracji, swoją mocą Serafina, adoruj mego Zbawcę prawdziwie obecnego, wznosząc modlitwy za tych, którzy mnie kochają i tych, którzy mnie urazili, i za zmarłych, aby Krew Chrystusa obmyła ich wszystkich. Podczas Komunii Świętej, przynieś mi Ciało i Krew Chrystusa, jednocząc Go ze mną w duchu, by moje serce stało się Jego mieszkaniem. Nieś do Niego błagania, by poprzez Jego Ofiarę, wszyscy ludzie na ziemi zostali wybawieni. Gdy Msza św. dobiegnie końca, zanieś Błogosławieństwo Pana do mojego domu i do domu każdego bliźniego. Amen.
 
Dodał: "Wciąż otaczają nas aniołowie i święci, którzy wielbią Pana, chronią i wspomagają ludzi. A więc może warto uczynić ich naszymi przyjaciółmi i sprzymierzeńcami, gdy docieramy do kresu naszych możliwości i nie możemy już nic więcej uczynić?"
 
 
 
NOWENNA DO ŚW. ANDRZEJA BOBOLI W CZASIE EPIDEMII 
Nowennę do św. Andrzeja Boboli można rozpocząć dowolnego dnia w czasie zagrożenia epidemią.  
 
W latach 1625-1629 Wilno nawiedziło kilka niezwykle groźnych epidemii, które dziesiątkowały jego mieszkańców. Ludzie masowo opuszczali miasto, pozostawiając niejednokrotnie swych bliskich bez opieki, skazując ich na samotną śmierć. Chorzy często leżeli na ulicach lub w zamkniętych domach. Ojciec Andrzej Bobola wraz z innymi kapłanami nieśli tym opuszczonym i porzuconym swą ofiarną pomoc duchową i materialną. Nie bacząc na możliwość zarażenia się, Ojciec Andrzej opiekował się chorymi i głodnymi ludźmi. Spowiadał wiernych i udzielał im sakramentów świętych, a zmarłych grzebał. Wielu duchownych oddało swe życie w czasie tych straszliwych epidemii, służąc do końca swym braciom potrzebującym pomocy. Tradycja przypisuje wstawiennictwu św. Andrzeja Boboli uratowanie Pińska i jego okolic od zarazy w latach 1709-1710. 
 
DZIEŃ PIERWSZY 
Modlitwa wstępna: (odmawiana przez wszystkie dni nowenny) 
 
Wszechmogący, wieczny Boże! Bądź pochwalony za świat, który dla nas stworzyłeś i za ludzi, których stawiasz na drodze naszego życia. Dziękujemy za wielkiego Rodaka i orędownika w niedolach i przeciwnościach losu – świętego Andrzeja Bobolę, którego wywyższyłeś ponad innych za jego wyjątkową wiarę, oddanie i miłość. Dziękujemy za pełne trudów życie Patrona Polski, który wskazywał i nadal wskazuje nam drogę rozwoju i wzrastania w Bogu. Dziś zwracamy się do Ciebie, Boże z wołaniem, aby trudne doświadczenie epidemii pogłębiło naszą wiarę i miłość oraz wzmocniło wspólnotę rodzinną, religijną i narodową. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Amen.
 
Litania do św. Andrzeja Boboli (odmawiana przez wszystkie dni nowenny) 
 
Kyrie eleison! Chryste eleison! Kyrie eleison! 
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas! 
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami 
Synu, Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami 
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami 
Święta Trójco, jedyny Boże - zmiłuj się nad nami 
Święta Maryjo, - módl się za nami 
Święty Andrzeju Bobolo, - módl się za nami 
Święty. Andrzeju, wierny naśladowco Dobrego Pasterza, 
Święty Andrzeju, napełniony duchem Bożym, 
Święty Andrzeju, czcicielu Niepokalanie Poczętej Maryi Panny, 
Święty Andrzeju, duchowy synu świętego Ignacego Loyoli, 
Święty Andrzeju, miłujący Boga i bliźnich aż do oddania swego życia, 
Święty Andrzeju, w życiu codziennym oddany Bogu i bliźnim, 
Święty Andrzeju, zjednoczony z Bogiem przez nieustanną modlitwę, 
Święty Andrzeju, wzorze doskonałości chrześcijańskiej, 
Święty Andrzeju, Apostole Polesia, 
Święty Andrzeju, powołany przez Boga do jednoczenia rozdzielonych sióstr i braci, 
Święty Andrzeju, gorliwy nauczycielu dzieci i ludzi religijnie zaniedbanych, 
Święty Andrzeju, niezachwiany w wierze mimo gróźb i tortur, 
Święty Andrzeju, wytrwały w największych cierpieniach, 
Święty Andrzeju, męczenniku za jedność chrześcijan, 
Święty Andrzeju, męczenniku i apostole, 
Święty Andrzeju, apostołujący po śmierci wędrówką relikwii umęczonego ciała, 
Święty Andrzeju, wsławiony przez Boga wielkimi cudami, 
Święty Andrzeju, chlubo naszej Ojczyzny, 
Święty Andrzeju, wielki Orędowniku Polski, 
Święty Andrzeju, proroku zmartwychwstania Polski po trzecim rozbiorze, 
Święty Andrzeju, nasz wielki Patronie.
Abyśmy wszyscy chrześcijanie stanowili jedno, - uproś nam u Boga 
Abyśmy nigdy od naszej wiary nie odstąpili, 
Abyśmy żadnego grzechu ciężkiego nie popełnili, 
Abyśmy za popełnione winy szczerą pokutę czynili, 
Abyśmy dla naszego zbawienia gorliwie z łaską Bożą współpracowali, 
Abyśmy Bogu wiernie służyli, 
Abyśmy Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę miłowali, 
Abyśmy w znoszeniu wszelkich przeciwności wytrwali, 
Abyśmy z Tobą nieustannie Bogu chwałę oddawali, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, 
Panie, Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie, 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. 
 
Kapłan: Módl się za nami, święty Andrzeju Bobolo, 
Wierni: Abyśmy się stali godni obietnic Chrystusowych. 
 
Módlmy się: Boże, nasz Ojcze, Ty przez śmierć umiłowanego Syna chciałeś zgromadzić rozproszone dzieci. Spraw, abyśmy gorliwie współpracowali z Twoim dziełem, za które oddał życie święty Andrzej Bobola, Męczennik. Prosimy o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. 
 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Przychodzimy dziś do Ciebie, prosząc o wstawiennictwo u dobrego Boga o rychłe zakończenie epidemii w Polsce i na świecie. Sam w życiu byłeś świadkiem epidemii i chorób. Wiesz, ile wnoszą cierpienia i jak przemieniają ludzkie życie i życie narodu. Uproś nam łaskę ufności w Bożą miłość i prowadzenie. Pomóż nam zrozumieć i z zaufaniem przyjąć słowa Pana Jezusa: „Nie lękajcie się”. Wierzymy, że dzięki Twemu wstawiennictwu zaraza ominęła Pińsk i jego okolice podczas Wielkiej Wojny. Wierzymy, że także teraz za Twoją przyczyną wirus przestanie się szerzyć.
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ DRUGI 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Prosimy, aby za Twoim wstawiennictwem Bóg dodał siły, odwagi i nadziei tym, którzy zmagają się ze swoją chorobą. Prosimy, by wszyscy chorzy i zagrożeni uzyskali odpowiednie wsparcie i pomoc. Wierzymy w uzdrowienia, przedstawione w Twoim procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym oraz w wiele innych, które zdarzyły się za Twoją przyczyną. Racz prosić miłosiernego Boga o uzdrowienie chorych, zainfekowanych wirusem, aby odzyskali w pełni zdrowie i siły, o ile jest to zgodne z Jego wolą. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ TRZECI 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Wstawiaj się za tymi, którzy codziennie stają do walki z chorobą innych, którzy są gotowi służyć bliźnim w potrzebie, Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i trzeźwego myślenia (2 Tm 1,7). Oby dobry Bóg chronił ich przed wszelkim niebezpieczeństwem i docenił ich ofiarność. Rozumiesz to, bo sam posługiwałeś chorym w czasie wielkiej zarazy w Wilnie, z poświęceniem towarzysząc chorym i umierającym. Prosimy Cię o wstawiennictwo do Ojca niebieskiego o łaski potrzebne kapłanom w sprawowaniu duchowej posługi. Prosimy Cię, abyś wołał do Boga, by przyjął do swojego Królestwa wszystkich, którzy odeszli z tego świata oraz by przyniósł ukojenie w cierpieniu rodzinom i przyjaciołom, którzy stracili bliskich. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ CZWARTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Ty, który niosłeś ludziom Dobrą Nowinę - często samotnie i na odludziu, pomóż i nam, w sytuacji zagrożenia, dawać ewangeliczne świadectwo miłości nie tylko tym, z którymi dzielimy wspólnotę duchową, lecz także tym, którzy są oddaleni od Boga. Wypraszaj nam, Święty Andrzeju, łaskę miłości, która wychodzi naprzeciw wszystkim ludziom i każdemu przebacza winy. Naucz nas bezinteresownie służyć innym, wspierać ich swoją obecnością, słowem, dobrami materialnymi, tym wszystkim, co otrzymaliśmy od Boga. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! (Mt 10, 8). 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ PIĄTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Prosimy za Twoim wstawiennictwem o dary Ducha Świętego, abyśmy potrafili wypełniać swe życie dobrą treścią i dodaj nam siły do walki z codziennymi trudnościami. Prosimy, aby czas epidemii stał się czasem naszego nawrócenia i wznoszenia ku Bogu oraz skutecznych zmagań z wadami naszego charakteru. Wierzymy słowom Pana: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor,12,9). Pomóż nam wznieść się ponad ludzkie ograniczenia, przekształcać wady naszego charakteru w cnoty i sięgać po zwycięstwo nad sobą, na wzór tego, które się stało Twoim udziałem. Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ SZÓSTY 
Modlitwa wstępna 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski! 
Idąc za Panem pokonywałeś bezdroża i pustkowia Polesia. Niech Twój przykład pomaga nam przejść zwycięsko przez ten czas, pełen trosk, pytań i niepokoju. Tyle jest niewiadomych, tyle zagrożeń. Wyproś nam łaskę u Pana, abyśmy wyszli z ciemności do światła. Wyproś nam u Boga wytrwałość i męstwo w znoszeniu niewygód, ale też uznanie z pokorą naszej bezradności i szukania pokoju w Panu, który wzywa: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię (Mt, 11,28). Prosimy, pomóż nam, by czas kwarantanny był czasem zatrzymania się w codziennej gonitwie, spojrzenia z miłością na drugiego człowieka, budowania bliskich więzi w rodzinie, wzajemnego zrozumienia. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ SIÓDMY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Jedności! 
Za Twoim pośrednictwem zwracamy się do Boga Wszechmogącego o jedność w naszym narodzie, o szczerość i wielkoduszność w zakończeniu waśni i kłótni w rodzinach, miejscach pracy i polityce. Bardzo pragnąłeś, by Polski nie rozdzierały podziały religijne, społeczne, polityczne i ekonomiczne. Oddałeś swe życie za Jezusowe pragnienie: aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś (J 17,21). Niech Twoja ofiara i przebaczenie prześladowcom będzie dla nas nauką wznoszenia się ponad ziemskie sprawy. Niech przyniesie nam zrozumienie, że to miłość łączy życie ziemskie i wieczne, że będzie ona naszym znakiem w Niebie. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ ÓSMY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Jedności! 
Przez Twoje wstawiennictwo prosimy Boga, aby ten trudny czas prowadził do wielkiego oczyszczenia naszego narodu i odbudowywania wspólnoty opartej na przeszłości i otwartej na przyszłość. Pomóż nam pojąć, że inność nie musi oznaczać wrogości, a rozmowa jest fundamentem porozumienia. Ty rozmawiałeś ze wszystkimi: prostymi chłopami, uczonymi, prawosławnymi kapłanami, szlachcicami i dworzanami królewskimi. Niech będzie to czas trwania przy Bogu wraz ze Świętymi naszego kraju i otwarcia na ludzi w duchu ewangelicznej miłości. Oręduj za nami u Pana, abyśmy nie zmarnowali tego czasu, który może nas pokrzepić duchowo i doprowadzić do większej dojrzałości. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
DZIEŃ DZIEWIĄTY 
Modlitwa wstępna. 
Litania do św. Andrzeja Boboli 
Modlitwa nowennowa: 
Święty Andrzeju Bobolo, Patronie Polski, Patronie Jedności! 
W obliczu niebezpieczeństwa, zagrażającego naszej Ojczyźnie i światu, zwracamy się do Boga przez wstawiennictwo Matki Najświętszej oraz Twoje, abyśmy potrafili bezgranicznie zawierzyć się woli Bożej. Z Twojej inspiracji w Katedrze Lwowskiej zostały złożone Śluby króla Jana Kazimierza i Stanów Rzeczypospolitej, dotyczące polepszenia doli ludu pracującego oraz oddawania czci Najświętszej Panny jako Królowej Korony Polskiej. Potrzeba nam dzisiaj Twojego dojrzałego spojrzenia na wszystkie sprawy naszej Ojczyzny. W duchu zawierzenia wraz z Maryją i Tobą prosimy Boga o potrzebne łaski dla osób sprawujących władzę, które wykonują swoje obowiązki w poczuciu odpowiedzialności. Prosimy, by Duch Święty ogarnął ich swą mocą i umacniał ich wiarę. 
Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami! 
Święty Andrzeju Bobolo, oręduj za nami u Boga! 
Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu… 
 
 
 
AKT  ZAWIERZENIA  MIŁOSIERDZIU  BOŻEMU  W OBLICZU  PANDEMII  KORONAWIRUSA
 
   Wszechmogący Boże, w obliczu pandemii, która dotknęła ludzkość, z nową gorliwością odnawiamy akt zawierzenia Twemu miłosierdziu, dokonany przez Św. Jana Pawła II. Tobie, Miłosierny Ojcze, zawierzamy losy świata i każdego człowieka. Do Ciebie z pokorą wołamy.
 
   Spraw, aby ustała pandemia koronawirusa. Błogosław wszystkim, którzy trudzą się, aby chorzy byli leczeni, a zdrowi chronieni przed zakażeniem. Przywróć zdrowie dotkniętym chorobą, dodaj cierpliwości przeżywającym kwarantannę, a zmarłych przyjmij do swego domu. Umocnij w ludziach zdrowych poczucie odpowiedzialności za siebie i innych, aby przestrzegali koniecznych ograniczeń, a potrzebującym nieśli pomoc. Odnów naszą wiarę, abyśmy trudne chwile przeżywali z Chrystusem, Twoim Synem, który dla nas stał się człowiekiem i jest z nami każdego dnia. Wylej swego Ducha na nasz naród i na cały świat, aby ci, których zjednoczyła walka z chorobą, zjednoczyli się także w uwielbieniu Ciebie, Stwórcy wszechświata i gorliwie walczyli również z wirusem grzechu, który niszczy ludzkie serca.
 
Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.
 
Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami.
 
Św. Janie Pawle II, Św. Faustyno i wszyscy święci, módlcie się za nami. Amen.
 
                                                                                                    Stanisław Kard. Dziwisz
 
 
 
W chwili gdy odchodzi Ktoś bliski… 
(kilka refleksji o śmierci i Pogrzebie katolickim, także w czasie epidemii)
 
   Sytuacja w jakiej żyjemy obecnie (zagrożenie chorobą a nawet śmiercią), podczas trwającej epidemii powoduje, że często znajdujemy się w ekstremalnych momentach naszego życia. Właściwie na każdej płaszczyźnie codziennego życia, wszystko wygląda inaczej. Sytuacje ekstremalne pokazują też, co dla nas jest ważne, co się liczy, jaki jest nasz stosunek do takiej czy innej sprawy czy wydarzenia. 
   Wciąż jednak umierają ludzie (nie łączy się to tylko z epidemią) i wciąż – my – jesteśmy (?) ludźmi wierzącymi. Skoro tak, warto sobie uświadamiać, co to tak naprawdę dla nas znaczy.
   Przykłady z Włoch, Hiszpanii – uświadamiają choćby dwie rzeczy: 1. Śmierć, która już sama w sobie jest czymś trudnym, (często nie jesteśmy na nią przygotowani, zawsze jest za szybko), do tego przeżywana np. w osamotnieniu (bez obecności najbliższych, rodziny) potęguje tragizm tego wydarzenia. 2. My natomiast – bliscy osoby umierającej/zmarłej – również potrzebujemy „przeżycia” tego wydarzenia, pogodzenia się z zaistniałą sytuacją i „poukładania” sobie niemal wszystkiego na nowo. Potrzebujemy przeżycia czasu żałoby. 
   Bycie człowiekiem wierzącym w Boga, wierzącym w życie wieczne (pozagrobowe), wierzącym w odkupienie (zbawienie) człowieka dzięki ofierze Jezusa Chrystusa na krzyżu za nasze grzechy i dzięki Jego zwycięstwu – zmartwychwstaniu tj. pokonaniu grzechu i śmierci (skutku grzechu) – bardzo może w tym pomóc, ale nie chodzi tylko o tradycje, zwyczaje religijne, obyczaj z tym związany, chodzi o coś znacznie więcej – o chrześcijańską wiarę.
 
   Refleksja nad śmiercią, pogrzebem, skłania by w tych trudnych dniach, często także pewnych ograniczeń (nawet niezależnych od nas samych), chwilach, które i tak przeżywamy boleśnie, jesteśmy zagubieni, niejednokrotnie wprowadzani w błąd, nie mający doświadczenia – bo przecież pogrzebu nie załatwiamy codziennie, czasem może nawet zbytnio skupieni na drugorzędnych sprawach – byśmy uświadomili sobie pewne rzeczy.
 
Czym jest Pogrzeb katolicki?
 
   • To przede wszystkim – płynąca z wiary – modlitwa (rodziny, najbliższych, przyjaciół, znajomych, sąsiadów, kolegów, wspólnoty religijnej (parafialnej)…) za Zmarłego. Modlitwa o Boże miłosierdzie, odpuszczenie grzechów, oraz modlitwa – by Zmartwychwstały Pan włączył Osobę Zmarłą (która była ochrzczona, należała do Kościoła Rzymskokatolickiego i w życiu kierowała się wiarą) do Królestwa Bożego (Nieba).
 
   • To także – poprzez naszą obecność (poświęcony czas, odpowiedni strój), zwykła ludzka wdzięczność i szacunek dla Osoby Zmarłej.
 
   • W końcu – pełne szacunku dla osoby ludzkiej, chrześcijańskie – odprowadzenie i pochowanie ciała zmarłego w miejscu doczesnego spoczynku (na cmentarzu).
 
 
Z czego składa się (jak powinien przebiegać) Pogrzeb Katolicki?
[dawniej były to 3 stacje: w domu zmarłego (dziś często opuszczana, z racji że ciało Osoby Zmarłej przed pogrzebem nie znajduje się już w domu), następnie w kościele bądź kaplicy cmentarnej (Msza św. – najważniejsza część modlitwy i ostatnie pożegnanie), w końcu na cmentarzu przy grobie]
 
   • Msza św. – rozpoczyna modlitwę pogrzebową i jest jej najważniejszą częścią, Kościół zachęca, by ciało Osoby Zmarłej było wówczas obecne. (Czasem może się zdarzyć, że będzie to niemożliwe z przyczyn od nas niezależnych.) Wcześniej następuje pożegnanie najbliższych oraz modlitwa różańcowa lub koronka do Bożego miłosierdzia. Msza św. to nie zwyczaj pogrzebowy ale uobecnienie ofiary i zmartwychwstania Chrystusa, a więc zarówno uczestniczący w niej oraz polecany Zmarły zostają włączeni w Tajemnicę Odkupienia. Ofiarowana wcześniej nasza Spowiedź, przyjęcie Komunii św. w intencji Zmarłego jest wyrazem konkretnego zaangażowania w tę modlitwę, wyrazem naszej wiary, chęci uczynienia kroku na drodze do zbawienia. To nasze zaangażowanie – miłe Panu Bogu, wierzymy, że może także przynieść pomoc Zmarłemu, którego w tę modlitwę włączamy. Ponieważ – jak uczy Kościół – po śmierci dusza ludzka staje na Sądzie Bożym, ta ofiara Mszy św. (związana z pogrzebem) wydaj się być rzeczą konieczną, bo w ten sposób możemy najbardziej pomóc naszemu Zmarłemu, np. uchronić Go od wiecznego potępienia (sama pamięć, życzliwość, przekonanie o dobrym życiu zmarłego to zbyt mało). To Pan Bóg jest Sędzią sprawiedliwym i to Pan Bóg ocenia nasze życie a kierowana do Niego nasza modlitwa może okazać się bardzo pomocna (na co ma prawo liczyć Zmarły). Mszy św. za Zmarłego można ofiarować wiele, ale Msza św. pogrzebowa, bardzo ważna bo sprawowana w decydującym momencie dla Zmarłego jest szczególna, i trudno by ten moment odkładać „na lepsze czasy” (może być za późno). Później, ludzie wierzący, którym zależy by czas przebywania Duszy ich Zmarłego w Czyśćcu był najkrótszy, mogą wielokrotnie ofiarować Msze św. za swoich Zmarłych (w pierwszy i kolejny miesiąc po śmierci, w rocznice śmierci, przypadające imieniny czy urodziny). Każda Msza św. i ofiarowana modlitwa  ma wielką wartość w oczach Pana Boga, a jeśli przedstawiany Zmarły jest już w Niebie, to zapewne jako święty (tzn. zbawiony) „przekieruje” tę modlitwę na tych, którzy jej potrzebują. Pamiętajmy: Msza św. pogrzebowa (z okazji pogrzebu) jest czymś bardzo cennym i ważnym dla Zmarłego, dla nas i dla Pana Boga. Nie odkładajmy jej na później.
Na zakończenie Mszy św. (jeśli jest obecna trumna z ciałem Zmarłego), następuje modlitwa, którą nazywamy „Ostanie pożegnanie”, połączona z pokropieniem ciała wodą święconą (przypomina to przyjęty Chrzest) a następnie po zakończeniu tej modlitwy odprowadzamy Zmarłego na miejsce doczesnego spoczynku – cmentarz.
 
   • Po procesji do grobu, następuje ostatnia część pogrzebu – pełne szacunku dla godności człowieka, złożenie ciała w grobie, poprzedzone błogosławieństwem wszystkich obecnych podczas modlitwy. 
Na zakończenie następuje poświęcenie krzyża, który stawiamy na chrześcijańskim grobie, to znak naszej wiary i znak zwycięstwa Chrystusa, zwycięstwa życia nad śmiercią oraz pokropienie kwiatów (ich złożenie na grobie to znak łączącej nas miłości i wdzięczności, za dobro, które osoba Zmarła czyniła na ziemi) i zniczy (ich zapalenie to symbol naszej modlitwy o dopuszczenie Osoby Zmarłej do wiecznej światłości). Zarówno kwiaty jak i znicze nie zastępują tego co mamy wyrażać czy odczuwać w sercu a jednie to symbolizują.
 
Pogrzeb w czasie panującej epidemii
 
   Nic nie zmienia się co do istoty i treści tej modlitwy. Pojawia się jedynie trudność dotycząca liczby osób mogących modlić się wewnątrz kościoła (w naszym kościele, na dzień 16.05. jest to 13 osób). Ale nie jest to powodem, by nie mogła być sprawowana Msza św. Osoba Zmarła i my – jej bliscy - tej modlitwy potrzebujemy teraz, nie za jakiś czas, gdy w kościele będzie mogło być więcej osób (tak jak w wypadku choroby, wizyty u lekarza potrzebujemy teraz a nie za pół roku). Nie robimy tego dla innych, dla oka,  tylko dla Pana Boga, dla Osoby Zmarłej i dla siebie. Pięknie, gdy za Zmarłego może modlić się dużo osób, ale trudny czas epidemii na to nie zezwala a nasza modlitwa ma zawsze taką samą wartość (nawet gdy jest nas mniej). Czasami, w tym czasie, Zakłady Pogrzebowe – zajmujące się organizacją logistyczną Pogrzebu, nie przewożą trumny z ciałem Osoby Zmarłej do kościoła a jedynie na cmentarz. Na cmentarzu – aktualnie (zachowując bezpieczną odległość, ponad 2 m) może być dowolna ilość osób.
 
   Życząc pełnego wiary i szacunku wobec Tajemnicy Śmierci przeżywania tych wydarzeń, (gdyby Pan Bóg postawił nas w takiej sytuacji) polecam wszystkich Bożej Opatrzności.
 
 
 
NOWENNA  O  POWOŁANIA
ZA  PRZYCZYNĄ  CZCIGODNEGO  SŁUGI  BOŻEGO  KARDYNAŁA  AUGUSTA  HLONDA
 
DZIEŃ 1 – Tajemnica powołania 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Tymoteusza (4,14-16): 
   Nie zaniedbuj w sobie charyzmatu, który został ci dany za sprawą proroctwa i przez nałożenie rąk kolegium prezbiterów. W tych rzeczach się ćwicz, cały im się oddaj, aby twoje postępy widoczne były dla wszystkich. Uważaj na siebie i na nauczanie; w tych sprawach bądź wytrwały! To bowiem czyniąc, i siebie samego zbawisz, i tych, którzy cię słuchają. 
 
Z listu kard. A. Hlonda do kleryka W. Sadowskiego: 
   Prawdziwe powołanie kapłańskie jest tajemnicą łaski, bo przez Boga postanowionym włączeniem nas w wieczne kapłaństwo Chrystusowe, a warunki, w których się ta Boża rekrutacja odbywa, są często dramatycznie swoiste... Łaską powołania jesteśmy wyodrębnieni na zewnątrz od spraw świata dla celów realizacji Odkupienia, ale wewnętrznie gruntuje się kapłaństwo na mistycznym wszczepieniu w wieczne życie Chrystusa-Kapłana, w tajemnice Jego miłości, w Jego zbawcze plany. 
 
Prośmy zatem:
O liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne do Towarzystwa Chrystusowego. 
O odwagę pójścia za Chrystusem dla młodzieży. 
O wierność łasce powołania dla wszystkich chrystusowców. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na Boga - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wierny sługo Kościoła - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, troskliwy opiekunie młodzieży - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
 
DZIEŃ 2 – Umiłowanie służby kapłańskiej 
 
Z 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza (4,1-2.5): 
   Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę i nie w porę, wykazuj błąd, napominaj, podnoś na duchu z całą cierpliwością w każdym nauczaniu. Czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie! 
 
Z listu pasterskiego „W sprawie jubileuszu Odkupienia" kard. A. Hlonda: 
   Niech Chrystus obsypie boskimi czułościami swych kapłanów, abyśmy swą służbę szczytną kochali ponad życie, abyśmy krzyż Chrystusowy stawiali wyżej od każdej sprawy doczesnej, aby życiem naszym był Chrystus i abyśmy we współczesnym świecie byli godnymi, gorliwymi i szczęśliwymi pośrednikami Jego Odkupienia. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania do służby w szeregach Towarzystwa Chrystusowego. 
O gorliwość apostolską dla papieża, biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych i wszystkich misjonarzy. 
O umiłowanie swojego powołania i o wdzięczność za łaskę wybrania. 
Sługo Boży, Auguście, wierny obowiązkom swego stanu - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, zatroskany o życie wieczne powierzonej sobie owczarni - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, apostołujący wśród wielu narodów - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 3 – Powołanie brata zakonnego 
 
Z Ewangelii według św. Mateusza (2,13-15): 
   Oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić". On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. 
 
Z przemówienia kard. A. Hlonda do braci: 
   Takie miałem życzenia, by obok kapłanów szedł oddany, wierny, światły brat; i by bracia i klerycy stanowili jedną wielką rodzinę. Praca jest podzielona, ale duch ten sam. Spędzajcie te lata na przygotowaniu się i ugruntowaniu duchowym. To są teraz lata posiewu w duszy. Potem przyjdą lata wycieńczenia wśród pracy, gdzie nie trzeba zapominać o duszy. Gruntujcie się w miłości Boga, jego Matki Najświętszej i polskiej rzeszy wychodźczej. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania na braci zakonnych do Towarzystwa Chrystusowego. 
O łaskę gorliwości dla chrystusowców pracujących na emigracji. 
O wiarę i miłość wzajemną dla Polaków poza granicami Ojczyzny. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie obowiązkowości - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, stróżu prawdy - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, powierniku spraw trudnych - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 4 – Szukanie woli Bożej 
 
Z Ewangelii według św. Jana (4,34-38): 
   Powiedział im Jezus: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: «Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa»? Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak bieleją na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem". 
 
Z listu kard. A. Hlonda do o. I. Posadzego: 
   Miłość własna, posłuszeństwo połowiczne, krytykowanie zarządzeń przełożonego - to słabość, upadek, rozstrój, linia odbiegająca od wielkości ewangelicznej. Wielkość Boża urzeczywistnić się może w człowieku i w jego życiu po opanowaniu miłości własnej, po podporządkowaniu wszystkiego planom Opatrzności. Postarajcie się, by duchem ofiary i karnością zakonną stało w pokorze i wasze Towarzystwo dziś i zawsze, i wszędzie. 
 
Prośmy zatem: 
O odważnych, nowych misjonarzy i duszpasterzy Polaków poza granicami. 
O zachowanie ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa przez każdego z chrystusowców. 
O ducha ofiary i pokorę dla wszystkich powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie wierności w modlitwie - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, zatroskany o zbawienie dusz polskich emigrantów - przyczyń się za nami. Sługo Boży, Auguście, obrońco wiary świętej - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 5 – Wytrwanie w powołaniu 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Tymoteusza (6,11-14): 
   Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością. Nakazuję w obliczu Boga, który ożywia wszystko, i Chrystusa Jezusa, ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa. 
 
Z listu kard. A. Hlonda do księży pracujących we Francji: 
   Kapłan ofiarnie zjednoczony z Jezusem zostaje przepojony tą zwycięską mocą Chrystusa, która pokonując świat i nowoczesny bunt „przeciwboży", uleczy i uratuje, i zbawi ludzkość. Trwajmy więc na każdy dzień w pierwszych szeregach Kościoła apostołującego słowem i czynem Prawdę i Dobro, a zwalczającego kłamstwo i zło, trwajmy w krzyżu codziennego trudu kapłańskiego, zapewniając sobie wspaniały udział w wiecznej chwale zawsze zwycięskiego, triumfującego Kościoła. 
 
Prośmy zatem: 
O coraz to nowych robotników do winnicy Pańskiej. 
O wierność dla tych, którzy pracują już na niwie Pańskiej. 
O duchowe zjednoczenie wszystkich chrystusowców ze swoim Mistrzem. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na wielkość i wagę spotykania się z Bogiem w Eucharystii - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący zawierzenia Opatrzności Bożej - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący, jak podejmować krzyż codzienności - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
DZIEŃ 6 – Wierność ślubom i charyzmatowi 
 
Z Księgi Psalmów (116,12-14.16-17): 
   Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pańskiego. Moje śluby, złożone Panu, wypełnię przed całym Jego ludem. O Panie, jam Twój sługa, jam Twój sługa, syn Twojej służebnicy - Ty rozerwałeś moje kajdany. Tobie złożę ofiarę pochwalną i wezwę imienia Pańskiego. 
 
Z wpisu kard. A. Hlonda w „Księdze pamiątkowej Towarzystwa Chrystusowego": 
   Bądźcie tymi, którymi ślubowaliście być: wskazujcie drogi Boże pielgrzymstwu polskiemu. W pokorze i ofierze zupełnej, a nade wszystko w bezgranicznym umiłowaniu duszy polskiej służcie sprawie Królestwa Bożego tam, gdzie ojczyste tęsknoty toczą i łamią serca. 
 
Prośmy zatem: 
O nowe powołania do grona misjonarzy polskiej emigracji. 
O wierność charyzmatowi i złożonym ślubom zakonnym dla wszystkich chrystusowców. 
O łaskę wytrwania przy wierze ojców dla polskich emigrantów. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie czystości - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie posłuszeństwa - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, przykładzie ubóstwa - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 7 – Powołanie do ofiary 
 
Z Ewangelii według św. Mateusza (16,24-26): 
   Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?" 
 
Z przemówienia kard. A. Hlonda do nowicjuszy: 
   Życie zakonne nie zna wygód, ale jest ciężką walką i znojną pracą. Nie wzdrygajcie się przed nią, nie oszczędzajcie się przed nią, kiedyś Bóg stokrotnie to wam wynagrodzi. Idźcie więc i wy na to poświęcenie i pokochajcie to swoje powołanie, trwając w nim poprzez całe życie. 
 
Prośmy zatem: 
O odwagę dla młodych, potrzebną do podjęcia życia zakonnego w Towarzystwie Chrystusowym. 
O głębokie pragnienie ofiary dla każdej osoby konsekrowanej. 
O czytelne świadectwo życia dla osób powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, uczący ofiary z siebie dla Boga i bliźniego - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący radości życia - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący, jak przeżywać moment śmierci - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 8 – Duch apostolski 
 
Z 1 Listu św. Pawła do Koryntian (10,31-33): 
   Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie. Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego, podobnie jak ja, który się staram przypodobać wszystkim pod każdym względem, szukając nie własnej korzyści, lecz dobra wielu, aby byli zbawieni.
 
Z listu kard. A. Hlonda do o. I. Posadzego: 
   Ale przekonałem się, że muszą to być serca wielkie, bardzo wielkie, by wszystkich i wszystko ogarnęły, i wierzących, i odpadłych, dobrych i upadłych, spokojnych i niezgodnych, tych, co chcą, i tych, którzy polskiego kapłana zwalczać będą. Bo któż zliczy biedy wychodźstwa, jego bóle, męki, nieporozumienia i błędy! Na grobach Apostołów modliłem się o ducha apostolskiego dla członków Towarzystwa Chrystusowego. 
 
Prośmy zatem: 
O ofiarnych i oddanych sprawie polskich emigrantów nowych chrystusowców. 
O ducha apostolskiego dla braci i kapłanów z Towarzystwa Chrystusowego. 
O świadectwo życia dla wszystkich powołanych. 
Sługo Boży, Auguście, wierny synu św. Jana Bosko - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wierny codziennej kontemplacji tajemnic różańca - przyczyń się za nami. Sługo Boży, Auguście, pamiętający o potrzebach biednych - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. 
 
 
DZIEŃ 9 – Praca na rzecz polskich emigrantów 
 
Z Ewangelii według św. Łukasza (9,57a.61-62): 
   A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Jezusa: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu". Odpowiedział mu: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego". 
 
Z „Aktu profesji zakonnej w Towarzystwie Chrystusowym", napisanym przez kard. A. Hlonda: 
   Służbę Chrystusową rozumiemy jako służbę miłości i ofiary. W miłości Boga pragniemy znaleźć uświęcenie naszych dusz grzesznych, a w ofiarnej pracy dla wychodźstwa chcemy strawić siły i życie. Wyrzekamy się wszystkiego, co jest dostatkiem, wygodą, szczęściem ziemskim, samowolą, pychą i grzechem. Wsparci łaską Bożą i opieką Matki Najświętszej chętnie idziemy na trud i poświęcenie, byle się wżyciu zakonnym uświęcić i Boskiemu Odkupicielowi jak najwięcej dusz pozyskać. 
 
Prośmy zatem: 
O odwagę pozostawienia swoich planów i zaufania bezgranicznego Chrystusowi dla młodych. 
O łaskę wierności charyzmatowi zgromadzenia dla chrystusowców. 
O dar bezkompromisowego życia dla wszystkich osób konsekrowanych. 
Sługo Boży, Auguście, uczący miłości do polskich emigrantów - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, wskazujący na Matkę Bożą jako obrończynię przed złem - przyczyń się za nami. 
Sługo Boży, Auguście, uczący wierności zastępcy Chrystusa - przyczyń się za nami. 
Ojcze nasz, Zdrowaś, Maryjo, Chwała Ojcu 
 
Módlmy się: 
   Boże, nasz Ojcze, dziękując Ci za to, że dałeś naszej Ojczyźnie Kardynała Augusta Hlonda, Biskupa i Prymasa Polski, wielkiego i żarliwego czciciela Niepokalanej Dziewicy, Matki Twojego Syna i naszej Matki, oraz że uczyniłeś go troskliwym ojcem i opiekunem Polonii zagranicznej. Racz wzbudzić i w naszych sercach gorącą miłość ku Tobie i synowską cześć ku Maryi Wspomożycielce Wiernych, a dla wsławienia Twojego Imienia racz nam udzielić za wstawiennictwem Kardynała Augusta łaski nowych powołań zakonnych i kapłańskich do Towarzystwa Chrystusowego, o które pokornie prosimy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
 
 
 
 
AKT ZAWIERZENIA POLSKI
NAJŚWIĘTSZEMU SERCU PANA JEZUSA 
I MATCE BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI
(w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, 03.05.2020 r., 
można dokonać osobiście lub z rodziną w domach, także w innym dniu)
 
 
Boże, Ojcze Wszechmogący, bogaty w Miłosierdzie, bądź uwielbiony w tajemnicy Twojej Miłości, objawionej przez Syna w Duchu Świętym. 
 
Panie Jezu Chryste, Zbawicielu świata. Dziękujemy Ci za Twoją ofiarną miłość, która w tajemnicy Ukrzyżowania i Zmartwychwstania stała się miłością zwycięską. 
 
Duchu Święty, Duchu Prawdy, miłości, mocy i świadectwa, prowadź nas. 
 
Gdy zbliża się 100. rocznica Cudu Nad Wisłą – który w sierpniu 1920 roku za przyczyną Najświętszej Maryi Panny ocalił naszą Ojczyznę i cywilizację europejską od bolszewickiego panowania – my Lud Boży zgromadzeni przed Twoim, Matko Boża Wizerunkiem, podobnie jak nasi Przodkowie modlimy się w duchowej jedności z Jasną Górą. To tutaj od pokoleń uczymy się, że królowanie Chrystusa, a wraz z Nim Maryi, Królowej Polski, obejmuje w sposób szczególny również służbę Narodowi. Tutaj przed Twoim, Matko Boża Wizerunkiem uświadamiamy sobie wyraźniej odpowiedzialność za chrześcijańskie dziedzictwo na polskiej ziemi i potrzebę wspólnej troski wszystkich warstw społecznych nie tylko za materialne, ale także za duchowe dobro naszej Ojczyzny.
 
 
W tym szczególnym roku dziękujemy za 100. rocznicę urodzin Św. Jana Pawła II, który dostrzegał w Maryi wzór niezawodnej nadziei ogarniającej całego człowieka. Dziękujemy również za decyzję o beatyfikacji Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który przypominał nam, że nie wystarczy patrzeć w czyste, zranione oblicze Matki, ale trzeba też, aby nasz Naród wyczytał w Jej oczach wszystko, co jest potrzebne dla odnowy polskich sumień.
Wraz z Maryją, Bogurodzicą Dziewicą, Królową Polski i Świętymi Patronami, błagamy o ratunek dla naszej Ojczyzny w jej dzisiejszym trudnym doświadczeniu. 
 
W duchu Aktu Zawierzenia przez Biskupów Polskich sprzed 100 laty, wyznajemy „w prawdzie i pokorze, że niewdzięcznością naszą i grzechami zasłużyliśmy na Twoją karę, ale przez zasługi naszych Świętych Patronów, przez krew męczeńską przelaną dla wiary przez braci naszych, za przyczyną Królowej Korony Polskiej, Twojej Rodzicielki, a naszej ukochanej Matki Częstochowskiej, błagamy Cię, racz nam darować nasze winy”. Prosimy Cię, przebacz nam nasze grzechy przeciwko życiu, bezczeszczenie Twojej eucharystycznej Obecności, bluźnierstwa wobec Twojej Najświętszej Matki i Jej wizerunków oraz wszelki grzech niezgody. „Przemień serca nasze na wzór Twojego Boskiego Serca; przemień nas potęgą Twojej wszechmocnej łaski a z obojętnych i letnich uczyń nas gorliwymi i gorącymi, z małodusznych mężnymi i spraw, abyśmy już wszyscy odtąd trwali w wiernej służbie Twojej i nigdy Cię nie opuścili”.
 
Najświętsze Serce Jezusa, Tobie zawierzamy Kościół na polskiej ziemi, wszystkie jego stany i powołania: duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, wszystkich wiernych, którzy „Polskę stanowią” w kraju i poza jego granicami. Oddal od nas wszelką zarazę błędów i grzechów, pandemię koronawirusa, grożącą nam suszę, jak również kryzys ekonomiczny i związane z tym bezrobocie. Te nasze prośby ośmielamy się zanieść do Ciebie przez szczególne wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, która jest naszą Przedziwną Pomocą i Obroną. 
 
Bogurodzico Dziewico, Królowo Polski i nasza Jasnogórska Matko! Ku Tobie wznosi się dzisiaj nasza ufna modlitwa, która zespala serca wszystkich Polaków. Przyjmij godziwe pragnienia Twoich dzieci, którymi opiekowałaś się zawsze z macierzyńską troską. Twoimi jesteśmy i Twoimi pragniemy pozostać. Towarzysz nam w codziennej wędrówce naszego życia, bądź Przewodniczką, błagającą i niezwyciężoną Mocą. 
 
Maryjo! Pragniemy w tej modlitwie przywołać solidarny Akt Zawierzenia świata, Kościoła a także naszej Ojczyzny, który w dniu 25 marca 2020 r., wypowiadał Pasterz Kościoła Portugalskiego w Fatimie. Dzisiaj zawierzamy Tobie naszą Ojczyznę i Naród, wszystkich Polaków żyjących w Ojczyźnie i na obczyźnie. Tobie zawierzamy całe nasze życie, wszystkie nasze radości i cierpienia, wszystko czym jesteśmy i co posiadamy, całą naszą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Uproś nam wszystkim obiecanego Ducha Świętego, aby ponownie zstąpił i odnowił oblicze tej Ziemi.
 
Najświętsze Serce Jezusa, przyjdź Królestwo Twoje! 
Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami. Amen.
 
 
 
MODLITWY OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA 
w czasie pandemii
 
 
Modlitwa I
 
O Maryjo, Ty zawsze jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei. Powierzamy się Tobie, Uzdrowienie chorych, która u stóp krzyża zostałaś powiązana z cierpieniem Jezusa, trwając mocno w wierze.
Ty, Zbawienie ludu rzymskiego, wiesz czego potrzebujemy i jesteśmy pewni, że zatroszczysz się o to, aby radość i święto – tak jak w Kanie Galilejskiej – mogły powrócić po tym czasie próby.
Pomóż nam, Matko Bożej Miłości, byśmy dostosowali się do woli Ojca i czynili to, co powie nam Jezus, który obarczył się naszym cierpieniem i dźwigał nasze boleści, by nas prowadzić przez krzyż ku radości zmartwychwstania. Amen.
 
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona.
 
Modlitwa II
 
„Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko”
W obecnej dramatycznej sytuacji, pełnej cierpienia i udręki, która ogarnia cały świat, wołamy do Ciebie, Matko Boga i nasza Matko, i uciekamy się pod Twoją obronę.
O Dziewico Maryjo, miłosierne oczy Twoje na nas zwróć w tej pandemii koronawirusa, i pociesz tych, którzy są zagubieni i opłakują swoich bliskich zmarłych, niekiedy pochowanych w sposób raniący duszę. Wspieraj tych, którzy niepokoją się o osoby chore, przy których, by zapobiec infekcji, nie mogą być blisko. Wzbudź ufność w tych, którzy są niespokojni z powodu niepewnej przyszłości i następstw dla gospodarki i pracy.
Matko Boga i nasza Matko, błagaj za nami u Boga, Ojca miłosierdzia, aby ta ciężka próba skończyła się i by powróciła perspektywa nadziei i pokoju. Podobnie jak w Kanie Galilejskiej, wyjednaj u Twego Boskiego Syna, by pocieszył rodziny chorych i ofiar oraz otworzył ich serca na ufność.
Chroń lekarzy, pielęgniarki i pielęgniarzy, pracowników służby zdrowia, wolontariuszy, którzy w tym czasie kryzysu znajdują się na pierwszej linii frontu i narażają swoje życie, aby ocalić inne istnienia. Podtrzymuj ich heroiczne wysiłki i daj im siłę, dobroć i zdrowie.
Bądź blisko tych, którzy w dzień i w nocy opiekują się chorymi oraz kapłanów, którzy z troską duszpasterską i zaangażowaniem ewangelicznym starają się pomagać i wspierać wszystkich.
Najświętsza Dziewico, oświeć umysły naukowców, mężczyzn i kobiet, żeby mogli znaleźć właściwe rozwiązania i pokonać tego wirusa.
Wspieraj przywódców państw, aby działali mądrze, z troską i wielkodusznością, pomagając tym, którym brakuje tego, co niezbędne do życia, planując rozwiązania społeczne i ekonomiczne z dalekowzrocznością i z duchem solidarności.
Najświętsza Maryjo, porusz sumienia, aby ogromne sumy używane na rozwój i doskonalenie uzbrojenia mogły być wykorzystane do promowania odpowiednich badań, żeby zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości.
Najukochańsza Matko, spraw, aby w świecie wzrastało poczucie przynależności do jednej wielkiej rodziny, świadomość więzi łączącej wszystkich, abyśmy z duchem braterskim i solidarnością spieszyli z pomocą w licznych biedach i sytuacjach nędzy.
Pobudzaj do stanowczości w wierze, wytrwałości w służbie, stałości w modlitwie. 
O Maryjo, Pocieszycielko strapionych, weź w ramiona wszystkie swoje niespokojne dzieci i wyproś, aby Bóg zadziałał swoją wszechmocną ręką i uwolnił nas od tej straszliwej epidemii, żeby życie mogło powrócić do normalnego biegu w spokoju.
Zawierzamy się Tobie, która jaśniejesz na naszej drodze jako znak zbawienia i nadziei, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo! Amen.

 

MODLITWA
za wstawiennictwem bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego
o ustanie epidemii koronawirusa
 
Błogosławiony Księże Stefanie, kapłanie, którego serce nieustannie żyło głębią wiary i pełnią miłości Boga, płomieniu Chrystusa, w którego duszy nigdy nie gasła nadzieja i harcerski zapał, wzorze pokornej i bezgranicznej służby bliźniemu, nawet za cenę cierpienia - aż do ofiary z siebie.
 
Ty potrafiłeś być przejawem dobra w miejscu panowania tak wielkiego zła. Ty chorym i umierającym poświęciłeś swoje życie, gorliwie głosząc im Chrystusową Ewangelię i odważnie niosąc duchową pomoc, szczególnie tym dotkniętym zaraźliwą chorobą.
 
Dlatego stajemy dziś przy tobie i prośmy cię usilnie, byś swoją modlitwą i wstawiennictwem uprosił nam tę łaskę, aby Miłosierny Bóg uchronił świat, naszą Ojczyznę, diecezję, mieszkańców naszych miast i wsi przed szerzeniem się groźnej epidemii.
 
Wspomagaj swoją modlitwą tych, których ta choroba już dotknęła i upraszaj im łaskę uzdrowienia.
 
Wspieraj lekarzy i pielęgniarki, służby sanitarne i państwowe, wszystkich którzy w jakikolwiek sposób, tak jak ty, służą z poświęceniem.
 
Uproś troskliwą opiekę Maryi, tej, która jest Królową Polski i Stolicą Mądrości, dla kierujących naszym krajem, Kościołem, naszym miastem (wsią) oraz wszystkich, którzy podejmują wysiłki powstrzymania groźnej dla ludzkości epidemii.
 
Zmarłym uproś łaskę nieba.
 
Nam wszystkim uproś dar szczerego nawrócenia i silnej wiary, abyśmy pokładając całą ufność i nadzieję w Bogu, umieli z oddaniem służyć i nieść pomoc naszym braciom w potrzebie.
 
Błogosławiony Księże Stefanie Wincenty – módl się za nami. Amen.